poniedziałek, 26 września 2016

Pudrowanie syfa

Jest jeszcze ktoś, kto nie słyszał o Rafale Betlejewskim i jego najnowszej „Prowokacji”?
Na wszelki wypadek szybko streszczę.
Pan Betlejewski (ponoć dziennikarz, artysta, performer) wymyślił sobie takie oto gówno, które nazwał „eksperymentem społecznym”: zatrudnił aktorów, którzy udawali pracodawców, no i zaprosił na rozmowy kwalifikacyjne zwykłych, szarych ludzi.
A, nie! Sorry, zaprosił „zdesperowanych ludzi”. A dokładnie… „ Byli to ludzie, dla których praca – jakakolwiek praca – jest jedyną drogą do wydobycia się z beznadziei, w której się znaleźli. Miałem przed sobą ludzi zdesperowanych – albo, mówiąc innym językiem, bardzo zmotywowanych, gotowych na wiele. Czy na wszystko?” (źródło: Pan Rafcio Empatia Betlejewski na Medium Publicznym, tu linczek-http://mediumpubliczne.pl/…/eksperyment-spoleczny-w-radomi…/).
Na co gotowi byli ci zdesperowani ludzie? Ano, były policjant gotów był szmuglować w pampersie „ciapatych” za 18 tysięcy miesięcznie. Starszy pan, prawdopodobnie emeryt, wstępnie zgodził się zostać dilerem, a nawet wstrzykiwać po przeszkoleniu herę swoim klientom. A puszysta Pani zgodziła się schudnąć przez kilka miesięcy 15 kilo, wymasować kark prezesa, zapewniała, że potrafi zrobić przysiady i dała się wyzwać od „grubasów”. Tu na marginesie dodam, że została osobistą „bohaterką” pana (celowo z małej, jakby się dało jeszcze zmniejszyć czcionkę na fejsie, to bym to właśnie zrobiła) Rafała, więc tuż po tym, a może przed tym, jak wyskoczył z okrzykiem „Betlejewski Prowokacje!”, to nawet ją, kuźwa, przytulił. Czyż to nie cudowny, wrażliwy człowiek?!
I w tym momencie i moją bohaterką została, bo nie jest nigdzie napisane, aby oddała przytulenie z otwartej ręki, prosto w twarz (ewentualnie prawym sierpowym), co ja bym w powyższym przypadku niechybnie uczyniła, nie zważając na możliwe konsekwencje.
Gówno to, jak tłumaczy Rafał Empatia miało cel trojaki- odkrywcze uświadomienie nam chujowej sytuacji na rynku pracy, pokazanie do czego zdolni są zdesperowani ludzie oraz NAUCZENIE KANDYDATÓW NA PRACOWNIKÓW SZACUNKU DO SIEBIE.
Pała, kurwa, pała z wszystkiego, panie Betlejewski! A już najbardziej to z szacunku do ludzi i zwykłej, ludzkiej przyzwoitości.
1) Taki „eksperyment” mógłby być uznany wyłącznie na Uniwersytecie im. Bolka i Lolka. Zatwierdzony przez rektora Rumcajsa, popartego przez doktora Reksia.
Nie nazywajmy szamba perfumerią, a show kosztem zdesperowanych ludzi „eksperymentem”.
2) Show nie wniosło NIC nowego, o czym przeciętny Kowalski by nie wiedział. Pana zaskakuje, że pracodawca potrafi być skurwysynem wykorzystującym determinację pracownika/kandydata na pracownika? Nie? A Panią? Też nie? Mnie również nie. Kto miał być zatem tym zaskoczonym odbiorcą? Dzieci?
3) Show nie wniosło ogólnie nic nowego, wszak nie od dziś wiadomo, że ludzie postawieni pod ścianą skłonni są do znacznie gorszych rzeczy niż szmuglowanie „ciapatych”. Pan Betlejewski pewnie na wiadomość, że skrajnie głodni ludzie są w stanie zjeść ludzkie zwłoki, albo nawet zamordować kogoś celem późniejszej konsumpcji wyraziłby swoje szczere zdziwienie. Zdaje się, że ktoś tu spał, jak w szkole „Medaliony” omawiano. A i współcześnie ludzie się ogłaszają, że nerkę chcą sprzedać, gdyż pilnie potrzebują pieniędzy, więc gdzie tu, do cholery, coś odkrywczego w tym wszystkim?
4) Pan Betlejewski w całej swojej empatii zapomniał, że bezrobotni ostatnie pieniądze potrafią wydać na bilet, aby się dostać na taką rozmowę kwalifikacyjną, a tam buc jakiś, cyrkowy showman niemalże, po tym jak ich upokorzy, omami wizją lepszego jutra, wyskoczy z okrzykiem „Betlejewski Prowokacje!”
5) Kogo ten bubek chce godności uczyć? Tego starszego Pana, który, jak sam Betlejewski twierdzi, jest prawdopodobnie emerytem. Nikt mu nie powiedział, że ponad połowa polskich emerytów żyje za mniej niż 10 zł dziennie i tym samym z godności już dawno zostali odarci przez naszych skurwysyńskich polityków? Szkoda, że Rafcio nie wpadł na to, aby tych z Wiejskiej powkręcać i pokazać do czego oni byliby zdolni, by zdeptać zwykłych ludzi i pozostać przy korycie. Tymczasem czuję, że w następnym odcinku Betlejewski udowodni nam, że gdyby emeryci się szanowali, to leżeliby teraz na Majorce, zamiast złom i butelki sprzedawać, po kilkudziesięciu latach uczciwej pracy…
6) Czy wyobrażacie sobie Państwo, że dopiero po oburzonych głosach internautów, wśród nich psychologów, socjologów podpisanych imieniem i nazwiskiem, Medium Publiczne postanowiło ukryć twarze na zdjęciu przedstawiającym ludzi, którzy wzięli udział w show Betlejewskiego. Początkowo każdy mógł wykrzyknąć „o, patrz, Zdzichu! Toć to Kryśkę wyzwali od grubasów i musiała kark jakiemuś gościowi masować”
7) Pan Betlejewski oprócz fali krytyki pod swoim adresem (i przy okazji adresem Medium Publicznego) zapoczątkował również falę komentarzy pryszczatych Krzysiów i Luizek pt. „ci ludzie sami są sobie winni, mogli odmówić”. Tylko, co pryszczata Luiza wie o życiu, drodzy Państwo? Co pryszczaty Krzyś wie o polskim rynku pracy? O tym, że w wieku 45 lat, bez szczególnej specjalizacji, bez niepełnosprawności, dla potencjalnego pracodawcy często jest się już emerytem? Co taki jeden, czy drugi głupek na utrzymaniu mamusi wie o sytuacji, gdy w domu czeka na ciebie chore dziecko, któremu nasze polskie państwo nie refunduje leczenia? Co wie o sytuacji, gdzie nie masz co do gara włożyć, masz półroczne zaległości w czynszu, debet na koncie i od kilku(nastu) miesięcy bezskutecznie szukasz pracy? Te wszystkie pryszcze by wyszły! Dumnie by odmówiły :) Pryszczaty Krzysiu, durna Luizko- gdybym nie miała pieniędzy na leczenie mojego dziecka, gdybym nie miała pieniędzy na jedzenie dla niego, czy na kurtkę na zimę, gdybym nie miała innych opcji- TAK, pozwoliłabym, aby byle skurwiel-pracodawca wyzwał mnie od grubasów, paszczaków, idiotek i chuj wie czego jeszcze. Albowiem ideały-ideałami, a w życiu nikt jeszcze dumą i honorem dzieciakowi brzucha nie napełnił.
8) Na Medium Publicznym jakaś tam pani Dorotka, ponoć tam pracująca, której nazwiska nie pamiętam i nawet nie chcę w akcie zademonstrowania Państwu głębokiej pogardy dla takich osób, pyta retorycznie „jak bardzo można dla pracy się SKUNDLIĆ?”. Nazwiska nie zapamiętałam, twarz owszem. Mam nadzieję, że będziemy kiedyś sąsiadkami. Jak twoje dziecko, Dorotko, zachoruje na takiego siatkówczaka i przyjdzie ci dowiedzieć się ile musisz samodzielnie uzbierać, aby uratować mu oko, stanę nad tobą i spytam się „jak bardzo jesteś w stanie się SKUNDLIĆ, aby to zrobić?”
9) Jeśli jakikolwiek polski gnój-pracodawca nie wiedział, na ile może sobie pozwolić, to właśnie pan Betlejewski go postanowił oświecić.
10) Gdyby to był faktyczny eksperyment społeczny, mający na celu ukazanie polskiego rynku pracy, role byłyby odwrócone- aktorzy chodziliby na faktyczne rozmowy o pracę i obnażali prawdę o pracodawcach.
Od wczoraj pan Betlejewski przeprasza uczestników programu. Zapewnia, że wśród ekipy był psycholog (żądam nazwiska „psychologa”, co się zgodził brać udział w czymś tak nieetycznym, aby w razie potrzeby moi znajomi mogli go omijać na milę!). Przeprasza i równocześnie wstawia u siebie, na stronie, linki do osób z Medium Publicznego, które go popierają. Wstawiając link do przeprosin pisze, że internautów cechuje „moralny animusz”.
Dlatego powstała ta notka. Pan Betlejewski nadal nic nie rozumie. I jest mu zdaje się tak samo przykro, jak było gdy śmiał się na antenie TOK FM z gwałtów http://natemat.pl/34243,kpil-z-gwaltow-w-audycji-tok-fm-raf…
Serdecznie zapraszam Państwa do bojkotowania jego programów, tudzież programów do których zostanie zaproszony. Niech się sam brandzluje przed lustrem, dumny niesamowicie ze swojego geniuszu, wrażliwości i empatii.

22 komentarze:

  1. Musiałaś się nieżle wkurzyć . Od rana dzisiaj czytam o tym dupku..Świat się zrobił chory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "wkurzyć, to jest mało powiedziane. Po prostu szlag mnie trafił na takiej czystej wody skurwysyństwo i te późniejsze tłumaczenia. Takie pudrowanie syfa.

      Usuń
  2. Dupek. Dupek i buc.
    Myślę, że odpowiedź dostał już od swojej redakcyjnej (M#P) koleżanki - M. Płatek. To jest to, co ja chciałabym mu powiedzieć, tyle że bez wulgaryzmów, których ja nie umiałabym pohamować.
    http://mediumpubliczne.pl/2016/09/rafal-a-dlaczego-pokazales-fucka-odpowiedzi-eksperyment-radomia/

    OdpowiedzUsuń
  3. Z powiadomienia na fb o Twoim poście zobaczyłam dopero o co chodzi, rano nie robilam przegladu blogów, bo nie miałam czasu, a na fb weszłam teraz. KURWA, co się z tym światem dzieje?! Jak w ogóle mozna wyrazić zgodę na przeprowadzenie takiej akcji, jak można to wyemitować?! Te swoje przeprosiny to niech sobie w dupę wsadzi, tylko głęboko bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Polsko-katplicko-pisowska mentalnosc. Takich betlejewskich bedzie teraz wiecej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak możesz?! To jest lewicowy obrońca uciśnionych, nie żadna wstrętna prawica :)

      Usuń
  5. Jeszcze jednego linka Państwu wrzucę, na dokładkę do tego, w którym kpił z gwałtów- http://niechcetego.blogspot.co.uk/2015/05/nie-chce-tego-projektu-robic.html?view=timeslide . To jest wpis z bloga pana Betlejewskiego. Opowiada o nieodwzajemnionej miłości dziewczyny do niego. dziewczyny, którą ZGWAŁCIŁ. Ale oczywiście żałuje. Chwilowo nie potrafię tego skomentować, bo napisałam zdanie, w którym na osiem wyrazów pięć było niecenzuralne.

    OdpowiedzUsuń
  6. troglodyta... (to po głębokim oddechu!)
    dzikus, nieokrzesaniec, prymityw...
    Po tych "wzruszających wyznaniach", po tych jego pieprzonych projektach - środowisko dziennikarskie powinno go utylizować. Zero. Null.
    Przecież on się, w gruncie rzeczy, chełpi swymi dokonaniami!

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu, absolutnie się zgadzam z tym co napisałaś, ale gwoli sprawiedliwości dam tu link Medium Publucznego:

    http://mediumpubliczne.pl/2016/09/stanowisko-redakcji-medium-publicznego-sprawie-prowokacji-rafala-betlejewskiego/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Dzięki Sollet, widziałam to. Uważam, że jest jak Filip Spinger napisał- ci, którzy mieli choć trochę wstydu i przyzwoitości opuścili już ten statek. Reszta powinna być przygotowana, że dziś, jutro, pojutrze będzie znowu musiała przepraszać i tłumaczyć się za performera, któremu ponoć wolno więcej. Choć niektórzy z nich wcale się nie tłumaczą, niektórym eksperyment się podobał: http://mediumpubliczne.pl/2016/09/dlaczego-zostaje-medium-publicznym/
      Nie podobają im się "hejterzy" i "lincz". Ktoś pod opinią Pani Grodzkiej napisał "lewica kawiorowa", ktoś inny na stronie MP "Szalet Publiczny". Po przeczytaniu opinii Pani Grodzkiej, Pani Koniecznej, Pana Michałowskiego oraz Pana Dębskiego, który oczerniał m.in. swoich eks-kolegów dziennikarzy, że odchodząc niszczą radio- ja się z tymi opiniami zgadzam. Jak dla mnie wszystkie te osoby są skreślone z mediów. Coś jak ksiądz Oko, czy tam Terlikowski. Osobiście będę bojkotowała każdy program czy przedsięwzięcie z ich udziałem. I wiesz co mnie wkurwia najbardziej, te ich laurki dla tego kpiącego z molestowania, w których zapewniają, że to wrażliwy człowiek przecież, a wy jesteście tylko głupimi hejterami z Pudelka <3

      Usuń
  8. W komentarzach pod stanowiskiem MP ktoś napisał że pokrzywdzeni powinni zgłosić ten fakt do prokuratury. Może i powinni ale u nas mogą być jeszcze pociągnięci do odpowiedzialności za...chociażby za to że istnieją!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świry, chamy i skurwysyny pojawiali się zawsze w społeczeństwie, ale dopiero teraz teren jest ich. Wyleźli z ukrycia i całkiem dobrze się czują pokazując publicznie na co ich stać. Pisze się o nich powieści, kręci filmy, które są wyjątkowo kasowe......i co dalej? Tylko garstka buntuje się przeciw temu zezwierzęceniu.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja nie słyszałam!! powaga! :) no to chyba go bojkotowała jeszcze przed wezwaniem do bojkotu, czyli jestem bojkotowym przedownikiem? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na wszelki wypadek zapamiętam, chociaż tivi nie posiadam.
    A to dopiero bydlę! Wspaniały wpis, warto go jeszcze gdzieś opublikować.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pani Anno, już zdarzyło mi się skundlić w życiu. A Pani? Nigdy, przenigdy?
    Włożyłam w MP dużo serca i jeszcze więcej godzin jako wolontariuszka. Taka sama, jak wiele innych cudownych osób. Dzisiaj prowadzę ostatnie audycje radiowe nt. edukacji. Potem odchodzę, bo nie mam już do tego serca. A Pani może kontynuować swój lincz - zawszeć to jakieś promo dla bloga, nieprawdaż?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lincz i promo dla bloga? Tyle Pani z tego co napisałam wyczytała i zrozumiała? Wielka szkoda.

      Usuń
    2. A jeszcze, co do skundlenia- wiele razy życie mnie skundliło, inni mnie skundlili, sama siebie skundliłam. Moi rodzice mają podobne doświadczenia, bo pochodzę z prostej, robotniczej rodziny. Nawet gdzieś napisałam, pod którymś z durnych komentarzy Pani Woldańskiej, że moja mama płakała, gdy na MP przeczytała o tym "eksperymencie. Po prostu nie mogła uwierzyć, jak na portalu, który sygnuje swoją twarzą Pani Grodzka, Pani Płatek czy Pan Talko, ktoś mógł zrobić ludziom takie świństwo. I właśnie dlatego, gdyby pan Betlejewski chciał kogokolwiek z nas dodatkowo skundlić w imię własnych celów, mówiąc mało elegancko, choć w Pani oczach zdaje się jestem i tak jedną z hejterek z Pudelka, więc nic nie szkodzi- no więc- dostałby po ryju. Ot, tak po prostu, nie zważając na konsekwencje. Z nadzieją, że jak pójdzie mu krew z nosa, to może zejdzie mu ciśnienie i nie będzie miał takiego parcia, aby być bufonem. Nauczy się mówić "pomyliłem się, przepraszam, mój błąd", a nie udostępniać na facebooku każdą pochlebną opinię o swojej osobie, ignorując setki (tysiące?) negatywnych komentarzy. Umiejętność przepraszania i przyznania się do błędu, to cenna umiejętność w życiu, moim zdaniem. Choć stać na nią niewielu. Ci, których nie stać są za to biedniejsi niż radomianie, biorący podstępnie udział w tym paskudnym show. Bardzo bym chciała wierzyć, że te komentarze tylu wzburzonych osób z różnych środowisk dały Państwu do myślenia, ale niestety Wasze komentarze świadczą o tym, że widzicie tylko "hejt". Tymczasem w momencie nawet, gdy ktoś nazywa pana B. "chujem", czego nie popieram, acz rozumiem emocje- nauczyliście nas, że zawsze można powiedzieć, iż był to eksperyment, a obrażający, to nie obrażający tylko nierozumiany przez tłuszczę artysta. No i sprawdzał jak pan B. na "chuja" zareaguje. Taki performance. Ryba psuje się od głowy. Zawsze.

      Usuń
    3. P.S. z bloga nie czerpię absolutnie żadnych korzyści finansowych. Jak Pani widzi nie ma reklam, itp., itd. To taki wolontariat :)

      Usuń
  13. Ania Nietypowa Matka Polka, wiem, ze ciagle to słyszysz/czytasz, ale mam potrzebę napisania tego osobiście: Jestes wielka! Jesteś wspaniała! Jesteś bezcennym skarbem tego świata!
    Dziękuje, ze Jesteś i dziękuje, ze piszesz!
    Choć ta moja wylewność spowodowana jest spożywaniem wina podczas czytania, to jest to w wylewność w pełni szczera. You go girl!

    OdpowiedzUsuń

Z wielką przyjemnością przeczytam, co masz do powiedzenia w danym temacie. Jeśli natomiast masz uwagi co do samej autorki bloga, jej poczucia humoru, inteligencji, wyglądu, sposobu życia i bycia, postrzegania świata, rodziny,itd.- nie pisz tego tutaj. Wyląduje to w spamie i autorka, jak to wstrętne mendy mają w zwyczaju, nawet nie doczyta. Polecam natomiast napisać do Watykanu, fokarium na Helu, Krzysztofa Krawczyka, psychiatry z miejscowości,w której mieszkasz...