poniedziałek, 7 marca 2016

zabawki na czasie

Wczoraj mnie mąż przekonywał, że sobie nowy telefon powinnam kupić. 
Nie rozumiem co mu mój stary przeszkadza? To jemu się rozłącza podczas rozmowy, czy mnie?
No więc właśnie. 
Na pewno nie kupię sobie smartfona. Miałam taki przez chwilę, zanim zginął śmiercią tragiczną w wiadrze z mopem, bo nie trafiłam z odkładaniem na półkę, gdy sprzątałam łazienkę. Ponieważ mój mąż notorycznie się ze mnie śmieje, że co chwilę coś upuszczam, zatem on do dzisiaj zna historię, że przełączyłam go na tryb samolotowy, podrzuciłam do góry i okazał się być najbardziej chujowym transformersem jakiego widziałam.
A że on mnie zna najlepiej, to nie ma powodów by tego nie łykać.
Poza tym od wielu lat mam ten sam model, co reszta zaprzyjaźnionych rodziców czyli "daj dzieciakowi nowy, a ten ja wezmę". I jest dobrze.
Ja w ogóle to jestem przeciwna pogoni za każdą nowinką techniczną, nie popieram ślepego konsumpcjonizmu i związanego z nim owczego pędu.
Siara wprost odwrotnie, przez co nawet zabawki moje dzieci mają na czasie i trendy.
I tak oto jak odpadła i się zgubiła głowa Daphne, a kot pogryzł ciało Action Mana, to mąż wczoraj Stiflerowi stworzył macochę Kim Kardashian bez peruki.
Dziś miał wypadek jeden ze Smerfów, a kot biega w pysku z gumową kaczuszką. Czuję, że jak ojciec wróci z pracy Stifler będzie miał do kolekcji figurkę Jarosława...


6 komentarzy:

  1. ooo, bardzo genderowa figurka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? Planujemy wypuścić całą linię Action Daphne, a sprzedaż zacząć od Szwecji, bo się obawiamy, że w Polsce nie pójdą;)

      Usuń
    2. tak, Szwecja jako target to dobry wybór. Proponuję jeszcze zrobić wersję z hidżabem, żeby autochtońscy muzułmanie nie poczuli się urażeni i zlekceważeni

      Usuń
  2. Paduam. :PPPP Faktycznie tata Kim Kardaszian. W Stanach pojda jak swieze buleczki. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście, Lola :) nawet biodra ma juz takie obiecujące :)

      Usuń

Z wielką przyjemnością przeczytam, co masz do powiedzenia w danym temacie. Jeśli natomiast masz uwagi co do samej autorki bloga, jej poczucia humoru, inteligencji, wyglądu, sposobu życia i bycia, postrzegania świata, rodziny,itd.- nie pisz tego tutaj. Wyląduje to w spamie i autorka, jak to wstrętne mendy mają w zwyczaju, nawet nie doczyta. Polecam natomiast napisać do Watykanu, fokarium na Helu, Krzysztofa Krawczyka, psychiatry z miejscowości,w której mieszkasz...