środa, 10 lutego 2016

Na religioznawstwie

Na religioznawstwie dzieci w szkole Szarej Eminencji opisują jakie święta i w jaki sposób obchodzi się w ich domach. Przychodzi kolej na Szarego:
- ....a 25 grudnia obchodzimy "Święta". Jesteśmy ateistami, ale moja mama to chyba wierzy, że kiedyś tego dnia urodził się ...ten....yyyyyyy.....no moja mama ma bzika na Jego punkcie....eeee.....i cytuje Go często, i mówi tacie, że powinien słuchać Jego słów, bo w nich jest cała życiowa mądrość...hmmm....zapomniałem jak On się nazywa...
-Jezus?- nieśmiało podpowiada nauczyciel.
-Nie, nie Jezus. Tego bym pamiętał. O, wiem! BRIAN!!!
Kurtyna.
P.S. Skąd o tym wiem?
Wczoraj, jak odbierałam syna ze szkoły, najbardziej wyluzowana (i tym samym moja ulubiona) część rodziców odśpiewała mi fragment piosenki...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Z wielką przyjemnością przeczytam, co masz do powiedzenia w danym temacie. Jeśli natomiast masz uwagi co do samej autorki bloga, jej poczucia humoru, inteligencji, wyglądu, sposobu życia i bycia, postrzegania świata, rodziny,itd.- nie pisz tego tutaj. Wyląduje to w spamie i autorka, jak to wstrętne mendy mają w zwyczaju, nawet nie doczyta. Polecam natomiast napisać do Watykanu, fokarium na Helu, Krzysztofa Krawczyka, psychiatry z miejscowości,w której mieszkasz...