czwartek, 10 września 2015

o pierwszej ucieczce syryjskiej rodziny z Polski oraz o tym, czego jeszcze nie wiedzą

Właśnie przeczytałam w "na temat", że w Śremie skandal i granda!
Otóż pierwsza syryjska rodzina... dała nogę z Polski.
Ksiądz Adamski, za radą papieża Franciszka, zaprosił do parafii kilka miesięcy temu syryjską rodzinę z trojgiem dzieci. I tu trzeba dodać, że ksiądz i jego parafianie naprawdę się postarali- załatwili uchodźcom mieszkanie z zasobów Spółdzielni Mieszkaniowej na nowym osiedlu, dali wikt i opierunek, dzieciakom załatwili miejsce w szkole katolickiej, a rodzicom pracę.
"– Naprawdę zagwarantowaliśmy im wszystko. Internet, telewizor, nawet rowery dostali. Wyglądało na to, że się u nas dobrze czują – dodaje. (ksiądz)

Księdza Adamskiego i innych zainteresowanych pomocą Syryjczykom spotkało jednak niemiłe zaskoczenie. W poniedziałek rano zorientowali się, że rodzina spakowała się i wyjechała. Jak się dowiedzieli, za zachodnią granicę – do Niemiec. – Nie powiedzieli ani słowa. Nawet nie podziękowali. Jak się z tym czuję? Jak każdy, kto dostarczyłby pomoc, a został potraktowany w ten sposób. To niepojęte – stwierdza duchowny."

Artykuł kończy się jednak optymistycznym akcentem, że przyszli uchodźcy nie będą mieli prawa wyboru kraju docelowego. Zostaną w danym kraju zarejestrowani, zostaną także pobrane od nich odciski palców, a w momencie uzyskania zgody na azyl- koniec z przemieszczaniem się po UE.

W ramach sprawiedliwości od siebie dodam, że gdyby ktoś chciał umieścić moje dzieci w katolickiej szkole zapewne też bym spieprzyła ;)
Natomiast w ramach dmuchania na zimne, tym razem Śremianom proponowałabym nie dawać przyszłym uchodźcom rowerów ;)

A z innej uchodźcowej beczki- właśnie dowiedziałam się (również dzięki "na temat"), że Polacy wcale nie są nieżyczliwie nastawieni, bo przygotowują dla uchodźców poradniki życia w Polsce.
I po prostu musicie to przeczytać, bo to jest boskie:

http://natemat.pl/154235,onijeszczeniewiedza-czyli-goracy-hashtag-z-ktorego-usmiejesz-sie-do-lez-przeglad-najlepszych-tweetow

Zatem
#OniJeszczeNieWiedzą, że jak znajdą pracę emeryturę będą mieć w Polsce godną. Godną pożałowania.

ktoś ma jeszcze coś do dodania? ;)

21 komentarzy:

  1. Wnerwiasz mnie tymi podwójnymi wpisami, bo se na Fejzbuku najpierw zamieszczasz i muszę czytać w małym formacie a potem jak już trafia to tutaj to by się chciało czytać a już wyczytane.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki trzeba mieć poziom frustracji , żeby w kółko miętolić to samo? A przy okazji kasować posty niewygodne i blokować niewygodne byty , tworząc tym samym zafałszowany obraz? Nie musisz już mnie blokować , nie mam zamiaru zaglądać tu więcej... Chcę tylko powiedzieć , że metody które stosujesz są żenujące . Marta Bugalska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, jaki trzeba mieć poziom frustracji, żeby po zablokowaniu na fejsie przychodzić tutaj, żeby mi powiedzieć, że "miętolę w kółko to samo"? To jest mój blog, moja przestrzeń, jeśli nie zauważyłaś. Jeśli zechcę będę codziennie pisała 7 notek o uchodźcach, bo taki akurat mam kaprys. Wydaje mi się, że póki wchodzenie tu jest dobrowolne, wszystko jest ok. Czy to serio było aż takie trudne, że wyjaśniało wytłumaczenia? Zresztą, mam nadzieję, że napisałaś tą samą opinię do wszystkich mediów, bo na każdym portalu, na każdej stronie, przybywa dziennie najmniej jeden artykuł w tym temacie;) Opowiedz mi o tym, jak się uśmiali redaktorzy, gdy im napisałaś o tej frustracji? ;) Nie będziesz więcej mnie czytać? DLAAAAAACZEGO??!!! Dlaczego mi to robisz? Jak możesz być taka bezwzględna?! Pisanie bloga, bez Ciebie, nie będzie już takie samo. Blogowanie straciło sens! Ba, moje życie straciło sens! Dobrze, że mnie teraz nie widzisz, siedzę i płaczę. Ja wyję, Marto. Ja cierpię! Ja nie wiem, czy się po tym pozbieram.
      Żartowałam.
      To cześć.

      P.S. Jesteś jedyną zablokowaną osobą na mojej stronie, także nie ma "bytów" usuniętych, jest byt- Ty. Kolejna teoria, po "przesłaniach podprogowych", poszła Ci się jebać, wiem, ale nic na to nie poradzę. Nie skasowałam Twojej opinii, bo miałaś odmienne zdanie. Przecież wciąż widnieją i tu, i na fb wszystkie wpisy osób, które mają odmienne zdanie. I jest ich całkiem sporo. Napisałam Ci, żebyś nie obrażała, a Ty brnęłaś dalej, dlatego Twój ostatni post, ten po ostrzeżeniu, został skasowany. Zanim ocenisz moje metody, zastanów się nad swoim poziomem, bo wypowiadają się u mnie przeróżni ludzie, a tylko Ty do każdej swojej opinii dodawałaś personalne przytyki i szpileczki. I to właśnie, Marto, świadczy o poziomie frustracji. Ocenianie rozmówcy, a nie odnoszenie się do jego słów. Bejbe, to nie Pudelek, tam sobie możesz pisać o Dodzie, że jest brzydka, a o Iwonie Węgrowskiej, że jej źle cycki zrobili, jak to Cię kręci i czujesz jakąś nieodpartą potrzebę dopierdalania innym. My tu rozmawiamy na konkretne tematy, ale nie przypominam sobie, aby ten temat kiedykolwiek brzmiał "napisz co sądzisz o mnie, czy o moich Czytelnikach", więc naprawdę nie wiem, dlaczego poczułaś się do wyrażania takiej opinii na moich stronach upoważniona. Duży błąd.

      Usuń
    2. Nietypowa Matko Polko.... jesteś najlepsza.

      Usuń
    3. No cóż moja droga Chili ( jednak ciekawość wzięła górę ) ... Przysięgam , że zorientowałam się dopiero tutaj . Dobrze się stało jak się stało ... Naiwnie sądziłam , że osoba o radykalnych poglądach , uszanuje inną o przeciwnie radykalnych . Naiwność moja , moja inteligencja emocjonalna bez żadnej innej jednak poległa ... Nie chcesz dyskusji , nie chcesz innego zdania bez zapewniania o miłości , nie chcesz konfrontacji z rzeczywistością ... Trudno ... Nigdzie nie obraziłam Ciebie ani ogólnie " Was " bardziej niż Ty obraziłaś zupełnie nieznane sobie osoby , które zupełnie bez sensu urodziły się tam gdzie nie trzeba , przypadkowo wyznają wiarę inną niż Ty ( Wy ) jesteś w stanie zaakceptować , bez zapoznania się z nią . Chcesz powielać populistyczne stereotypy , siać niepewność i strach w miejscu w którym nie żyjesz ( podpierdalać innymi słowami - masz prawo )... Ale czy masz prawo blokować tych , którzy myślą inaczej ( bez włażenia do dupy ) ? To już nie moja brocha ... Można bliżej nieokreślonych ludzi nazywać gwałcicielami i terrorystami , można jakieś niepotwierdzone ( i podważone ) informacje o gównie i roszczeniach , rozpowszechniać , a jak się ktoś sprzeciwi , to można po prostu zablokować ? Bo może ten ktoś miałby racjonalne kontrargumenty ? To też nie moja brocha ... Żal , bo jednak nie wydaje mi się , że w tym całym kotle chodzi o to czyje będzie na wierzchu ..., a o coś zupełnie innego tym razem . Tobie życzę samych łapek w górę , bez konieczności blokowania tych inaczej myślących .I nie ignorowania łapek w dół .

      Usuń
    4. Ja pierdzielę, Marto, wybacz, ale czy Ty nie wiesz co Ty pisałaś, czy jak? Tam, moja złociuteńka, z Twojej strony nie było żadnej argumentacji. Tam było wyrażanie opinii o "przesłaniach podprogowych", "emigrantach, co się boją o własny socjal", "technikach manipulacyjnych" rzekomo stosowanych przeze mnie i takich tam bredniach. Nie było kuźwa, jednego argumentu, jednego miejsca, w którym napisałabyś "nie masz racji, bo .....", "czytałam, że.....", "znam statystyki/mieszkam i wiem/mam znajomych, którzy znają ....", "w sprawie uchodźców uważam, że najlepszym rozwiązaniem jest...". Nic, zero. Nawet w pewnym momencie sama poprosiłam Cię o kontrargumenty, skoro wszystko co piszę uważasz za "tanią manipulację", a Ty napisałaś, że kontrargumentować nie zamierzasz:)))))))) I to nazywasz dyskusją? Na jakim poziomie? Przedszkolnym? To jest tracenie mojego czasu, bo z natury jestem naiwna i wydaje mi się, że jak się człowieka pociągnie za język, to w końcu się otworzy i powie, co mu tam lezy na wątrobie. I co Ty powiedziałaś? Nic, absolutnie nic w temacie. Aaaaaaa nie, sorry, gdzieś tam po drodze stwierdziłaś, że należy pomagać, bo pomaganie jest istotą człowieczeństwa, jak zatracimy ta zdolność, to zginiemy. I super, to naprawdę ładnie. Z tym, że my od początku ustaliliśmy sobie, że należy pomóc,a nie należy szarpać się z motyką na słońce. Zatem Marto, dziwię się, że osoba, która na moją prośbę o umotywowanie zdania pisze "nie zamierzam kontrargumentować" teraz twierdzi, że przerosły mnie jej "racjonalne argumenty" i to ja dyskusji nie chciałam:)))))) To co mnie przerasta, to Twój absurdalny tok myślenia i do tego się przyznaję. A co do obrażania ludzi, którzy wyznają inną wiarę, czy "urodziły się tam, gdzie nie trzeba", to kłamiesz. Swoich wpisów żadnych nie kasowałam. Czytam i czytam- dalej nic nie widzę. Ale zdaje się, że nie pierwszy raz kłamiesz, bo już Ci wcześniej również wytknęłam kłamstwo, do którego w swojej "racjonalnej argumentacji" zapomniałaś się ustosunkować. Co zaś idzie do łapek w górę, tudzież w dół.....nie wiem, jak Ci to powiedzieć, ale mój obiad przy jednych, czy tam drugich smakuje tak samo, a to czy pięćset osób będzie lajkowało, czy tysiąc odlajkuje, to dla mnie dowód na zgadzanie się bądź nie zgadzanie z tym, co napisałam, a nie wyznacznik moich poglądów. Kuuuuźwa, jeszcze tego by brakowało:))))

      Usuń
    5. No moja kochanieńka , naprawdę nie zrozumiałaś ;) ? Przecież wyraźnie napisałam , że
      1 ) granice i zasady są OK , oraz że za ich wyznaczanie i przestrzeganie odpowiedzialne są odpowiednie organy odpowiednich państw ... Dlaczego zatem brakiem przestrzegania czegoś co nie istnieje obciążyłaś niewłaściwe osoby ? I że
      2 ) nie zgadzam się na sianie lęków , niechęci a nawet nienawiści ( to było w kontekście dyskusji która rozwinęła się pod Twoim postem . A tak przy okazji mojego " kłamstwa " : gdzie się podziała ta cała dyskusja ? Pewnie wredny fejsbuk ją skasował ... ) .
      3 ) chęć niesienia pomocy albo niechęć , nie podlega argumentom i dyskusjom ... Chcesz - pomagasz , nie chcesz - nie pomagasz i nie musisz się z tego tłumaczyć . Dlatego Twoje niby-argumenty typu dlaczego nie należy pomagać też są poza dyskusją , natomiast można dyskutować ( i to jest najciekawsze ) o tym dlaczego komuś w ogóle zależy na jakichkolwiek argumentach w tej kwestii .
      4 ) zadałam pytanie ( które w zasadzie też jest argumentem ) , dlaczego , będąc imigrantką ( niepracującą ? Popraw mnie jeśli jestem w błędzie .Coś mi się wydaje , ,ze jesteś w sytuacji , którą sama negujesz : ojciec sprowadza rodzinę , która korzysta z wszelkich praw ... Tak , owszem , jesteście lepszą rodziną , bo nie muzułmańską ... ) , odmawiasz innym imigrantom takich samych praw jakie sama dostałaś ? Dlaczego ? Wiesz , ja nie pracuję zawodowo i nie mam takiej śmiałości w ocenianiu innych rodzin , które żyją podobnie , tylko może dużo biedniej ( chociaż sama nigdy nie korzystałam z żadnej pomocy systemowej na szczęście ) i nigdy przenigdy nie zdobyłabym się na jakąkolwiek butę i ocenę kto jest godny a kto nie , sprowadzania rodziny w obce miejsce ...

      Coś nadal jest niejasne ?

      5 ) Jakoś nie widzę tych dzikich tłumów u nas ... Tej masy dzikusów , którzy będą gwałcić nasze córki niepełnoletnie , poślubiać je ( wbrew ich woli ) i wykorzystywać ... Więc proroczy post okazał się ślepakiem .

      A poza tym ... parę dni minęło , wiele nieprawd się wyjaśniło , a u Ciebie żadnego sprostowania ... Więc niech żyje swoim życiem relacja jakiegoś niespełnionego celebryty ... Ci , do których skierowany był ten post i tak będą święcie ( ! ) wierzyć w obrzucanie gównem ... Brawo Chili , że świadomie , lub nie ( nie wiem co gorsze ) wpisałaś się w to szambo . Chciałaś tego ? Pytanie retoryczne , bo nie chcę zalewu populistycznych i średnio inteligentnych tekstów w typie " odbiję piłeczkę nie ważne gdzie , ważne , że mocno " ...
      No , jestem ciekawa co wymodzisz , nie na temat oczywiście , ale za to mocno emocjonalnie i radklalnie .;).

      Usuń
    6. Aaa , i kochanieńka , jak nadal czegoś nie będziesz rozumiała , to lepiej dopytaj zamiast popisywać się niewiedzą ...

      Usuń
    7. I , kochanieńka ... naturalnie wpadłam tu z kosmosu , bo przecież Ty niczego nie kasowałaś ... a ja jestem po prostu wariatką , która zawistnie Cię atakuje tylko z powodu swojego wariactwa . Dziwię się ciągle ( chociaż w sumie nie powinno ), że nie jest Ci wstyd .

      Usuń
    8. Co do 2- jesteś zbanowana, być może dlatego nie widzisz dyskusji, ale ona jak była tak jest. Skasowany jest jeden Twój wpis i jeden pani, która pisała o spuszczaniu bomb, ale już mówiłam, że nie mam wpływu co kto pisze, mogę moderować co też czynię.
      3) Na mojej stronie dyskutujemy o tym o czym ja chcę, a poza tym o czym chcę ja, a i jeszcze ja :) Jako, że jesteś moją stalkerką,Twój temat też pociągnę- dlaczego mam wątpliwości? Bo mam mózg.
      4)już Cię poprawiam- nie dostałam roweru:))))))))))))))))))))))) Mieszkania kosztem Brytyjczyków też nie :)))))))))))) Nikt też się specjalnie mną, ani moją rodziną nie interesował. Sami przyjechaliśmy, sami musimy sobie radzić. Faktycznie analogiczna sytuacja :)))))))))))) Pudło, dorabiam sobie. Już pisałam, że blog to nie pamiętniczek, a ja nie zamierzam się ze wszystkiego zwierzać;) Mój mąż również pracuje. A odnośnie analogii między mną a uchodźcą jeszcze- przyjechałam znając na poziomie komunikatywnym język i kulturę kraju, który wybrałam, pomógł mi kuzyn, nie państwo, nie oczekuję niczego od nikogo i nie zamierzam wprowadzać tu pastafariańskich zwyczajów, nieskromnie mówiąc asymilacja moja z otoczeniem przebiega zajebiście :)
      5)a kto miał gwałcić jak oni do Niemiec spieprzali?- to tak z przymrużeniem oka. Na poważnie- Ty myślałaś ,że to tak od razu będzie widać jakiekolwiek zmiany? Na drugi dzień? Nie, to tak nie działa :)

      Kłamstwo lub nie-kłamstwo (dementuje Gazeta Wyborcza, toteż zostawiam margines na to, że piszą nieprawdę, w końcu nawet jak ten bloger kłamał oni są jednak nadal większymi oszustami :) Bulonisa niczego nie zmienia. Jego relacja była jedną z wielu, faktycznie przez to gówno najbardziej działającą na wyobraźnię, jednak nadal tylko jedną z wielu. Tak uważnie mnie czytasz, tak śledzisz z zapartym tchem dyskusję, a nie doczytałaś linka do bloga znajomej z Niemiec? Cóż za pech:)))) Piszesz, że przez te dni wiele się wyjaśniło, a ja nie napisałam sprostowania, masz rację teraz to zrobię:
      pierdolnęła Europa, jaką znamy. Jedni stawiają mur, inni wprowadzają kontrole na granicach, bo jednak nie można pomóc wszystkim, jak się okazało. Okazało się też, że jestem genialna, bo czyż tego nie sugerowałam :) Pontony płyną, ludzie maszerują i płynąć/maszerować będą, wszak Angela zaprosiła do lepszego świata. Z głupia franc raczej, bo gdyby pomyślała nad tym dłużej, zupełnie tak jak ja sugerowałam, że państwo polskie powinno dobrze i pod każdym kątem pomoc przemyśleć, teraz z każdej strony Niemiec nie dochodziłoby wołanie o pomoc, bo kabza pusta. Jako, że nie śpię po nocach, przez tą pieprzoną astmę, pragnę zaktualizować również co ciekawego ostatnio czytałam. Zatem czytałam o warszawskiej emerytce około 80-letniej, którą eksmitowano na bruk z kotem i siatką reklamówką. Czytałam o ordynatorze wrocławskiego szpitala, że został zwolniony, bo głośno odważył się powiedzieć, że kobiety w tym szpitalu rodzą w tragicznych warunkach. Czytałam o olsztyńskiej wdowie z trójka dzieci, w fatalnej sytuacji finansowej, która prosi ludzi o jakąkolwiek pracę, bo nie wie już co ma mówić, gdy któreś z dzieci mówi, że jest głodne. Czytałam również o szantażach unijnych, że Polska ma się ugiąć i że Unia lepiej wie, ile jest w stanie uchodźców dźwignąć. Najlepiej niech Merkel doradzi, bo ona specjalistka, jak widać :) Czytałam i o tym, że Arabia Saudyjska uchodźców nie chce, ale że jest równie empatyczna, co niektórzy- sypnie kasą na meczety w krajach europejskich łaskawie. Nie doczytałam, czy uchodźcom sugeruje się zjedzenie meczetu, czy pracę w nim? Tak se myślę, że Watykan musiał ostatnio zubożeć, bo czytałam, że przyjmie tylko dwie rodziny syryjskie. Nieustannie z Watykanu sugeruje się jednak, aby Polska przyjęła najmniej po jednej na parafię. Nie powiedzieli też, czy ci co uciekli się liczą, czy trzeba przyjmować od nowa :))))))))))) Coś jeszcze sprostować, bo to pewnie jak zwykle nie na temat? ;)
      .

      Usuń

    9. Marto, podkreślasz to kasowanie, a ja Ci już pisałam- skasowałam jeden Twój post na fb, po czym Cię zablokowałam. Reszta (Twoich postów) w tym momencie jest widoczna tylko dla mnie. Skasowałam też jedną opinię pani, która napisała coś w stylu "najlepiej od razu na nich wszystkich bomby spuścić". I nie jest mi wstyd, serio, ale Tobie to już chyba powinno, bo piszę to po raz setny.
      Jako, że chyba powiedziałam już wszystko co chciałam, a i Tobie dałam się obszernie wypowiedź, mimo że obiecywałaś, że tu nie wrócisz, dostajesz bana i na bloga:) Jakoś męczy mnie czytanie tych Twoich jazd godnych Macierewicza i boję się, że to się nigdy nie skończy. Ja Ci odpowiadam na Twoje brednie, Ty mi piszesz jeszcze większe. I tak w kółko. Mam wrażenie, że jak przestanę odpowiadać- odezwiesz się pod następnym wpisem i następnym, i następnym, po to tylko aby mi powiedzieć, że Tobie się temat nie podoba i takich tematów według Twoich standardów być nie powinno:) Mam też nieodparte wrażenie patrząc na całość Twoich wypowiedzi, że karmię trolla, niestety.

      Usuń
  3. Nasi uchodzcy w latach 80-tych tez wyjzdzali tam gdzie mogli sobie zycie polepszyc, nie pogorszyc. Dlaczego mieliby wiele lat uczyc sie jezyka i osiadac w kraju z ktorego sami krajanie na chlebem wyjezdzaja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś Ty, Lola, ja im się w ogóle nie dziwię, że nie chcą żyć w Polsce. Sama nie chcę. I już dawno mówiłam, że Polska nie ma nic do zaoferowania uchodźcom (choć akurat w tym wypadku trzeba przyznać, że ksiądz ugościł na najwyższym poziomie). W zasadzie przykre jest to, że zwyczajnie temu księdzu i jego parafianom nie zostawili chociaż karteczki ze słowem "dziękujemy". To chyba pierwszy ksiądz, którego mi żal się w życiu zrobiło ;) Jednak przyznam szczerze, że czytając, miałam głupawkę, bo sobie wyobraziłam uchodźców uciekających na tych rzeczonych rowerach, a później, już w głupawce, doczytałam, że więcej nie uciekną z powodu obostrzeń przepisów ;)

      Usuń
  4. to jest tak żałosne że aż śmieszne. choc bylo do przewidzenia. ile polskich rodzin daloby za takie wsparcie? i zadnej wdziecznosci...jakie to smutne. wladza kompletnie nie rozumie mentalnosci tych ludzi...

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze? To mam to już w dupie, jak dla mnie to oni mogą stąd spieprzać wszyscy, wcale się nie obrażę. Temat wychodzi mi już czubkiem głowy, po czterdzieści razy na dobę to samo, generalnie wspaniały temat zastępczy, można wiele w tym czasie przekręcić, a i tak się nikt nie dowie, bo wszsyscy żyją uchodźcami. Ja nimi rzygam - w sensie tematem, bo nie ludźmi. Bardziej interesuje mnie czy nadal będę zapierdzielać do 67 roku życia czy do śmierci na tę moją zasłużoną czy jak kto woli żałosną emeryturę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z natemat jest boskie, uśmiałam się do łez :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ha = emigranci nie chcą do Polski ,Polacy muszą przyjąć ,dzis slyszałam ,że wreszcie ąmerykanie się zadeklarowali,Węgrzy cieszą się się okropną opinią w mediach.A jeśli chodzi o tych zniknionych Syryjczyków - wyobraż sobie co by było ,gdyby podziękowali, ogłosili,że właśnie spieprzają do Niemiec bo tam już jest pół ich rodziny i pani Markel....No i przepytałabym tego księdza czy faktyczie żadnego telefonu nie miał..A może zniknęła cała rodzina wraz z rowerami i nikt ich nie szuka....

    OdpowiedzUsuń
  8. a tutaj prawda a propos Kamila Bulonisa
    http://wyborcza.pl/1,75478,18798864,imigranci-zaatakowali-autokar-wloska-policja-dementuje-doniesienia.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda w Wyborczej to oksymoron :) Niemniej nawet jak Bulonis kłamał nie zmienia to całokształtu. "Na szczęście" chociażby z Grecji są już nagrane filmy.

      Usuń
  9. Sobieski sie w grobie przewraca.

    OdpowiedzUsuń

Z wielką przyjemnością przeczytam, co masz do powiedzenia w danym temacie. Jeśli natomiast masz uwagi co do samej autorki bloga, jej poczucia humoru, inteligencji, wyglądu, sposobu życia i bycia, postrzegania świata, rodziny,itd.- nie pisz tego tutaj. Wyląduje to w spamie i autorka, jak to wstrętne mendy mają w zwyczaju, nawet nie doczyta. Polecam natomiast napisać do Watykanu, fokarium na Helu, Krzysztofa Krawczyka, psychiatry z miejscowości,w której mieszkasz...