niedziela, 9 sierpnia 2015

O pielgrzymce Piotra Jesusa Mesyjasza Kuryło przez świat sportu, życie i Internet

Piotr Kuryło- biegacz, maratończyk, obnoszący się ze swoją wiarą żarliwy katolik, porównujący się do Jezusa.
Pasmo sportowych sukcesów podszyte wieloma wątpliwościami. Dobra kondycja fizyczna w parze z zerową kondycją moralną.
Kretyn, cham, analfabeta, prostak, hipokryta, oszust.
Człowiek bez honoru, mózgu i serca.
Petros z greki znaczy "kamień, głaz". Niestety w tym wypadku nie odnosi się to do niezłomnego hartu ducha "sportowca" (cudzysłów spowodowany tym, że prawdziwi sportowcy mają zasady), a raczej do jego wnętrza.

poznaj historię wątpliwych sukcesów maratończyka <klik>

Oto historia Mesjasza Polskiego Sportu, który nie omieszkał pochwalić się na fejsie, jak to przygarnął 13-letnią sukę, gdyż "nie wytrzymał" i postanowił zaopiekować się nią "do końca jej dni", aby "radośnie hasała z jego Bakusiem".
Zupełnie zapomniał za to pochwalić się, jak to w najnowszym maratonie punkt postoju zrobił sobie pod bramą schroniska dla zwierząt, koło Augustowa, gdzie tą samą szczenną (!!!!) sukę (zapłodnioną w wyniku radosnego hasania z Bakusiem) przywiązał do bram schroniska w 40 stopniowym upale i dał nogę. Znaczy się- pobiegł " wspierać chorych w walce z chorobą".

punkt pielgrzymki Mesjasza Polskiego Sportu

P.S. Poniżej już (skasowane) wytłumaczenie Piotra dotyczące zaistniałej sytuacji.
Kasuj, kasuj, a w Internecie i tak nic nie ginie- lub operując twoim językiem- "Internety pamietajo i bedom pamientać " :)

Nagłaśniajcie, Kochani, historię Piotra Jesusa Mesyjasza Kuryło.
Niech się dowie, że KARMA JEST SUKĄ właśnie ;*


18 komentarzy:

  1. Czytałam o tym i brak mi słów na takiego bydlaka. Lincz się należy, kara się należy, wysoka kara finansowa. Obawiam się jednak, że to takie prostaka, co nie umie pisać, wysłowić się, a moralność ma na poziomie planktonu nic nie dotrze. Kretyn. Wstyd, że takie coś jest człowiekiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze to można przeczytać jeśli ktoś da radę. http://www.mikropsy.org/wp-content/uploads/2015/08/11817244_808726252580878_1672843948072474391_n.jpg

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. No bez przesady.... Nie uogólniaj. To nie jest katolik, to jest skurwysyn jak ktoś niżej napisał.

      Usuń
    2. Skurywysynski katolik.

      Usuń
  3. Noł koments. Madafaka to za słabo powiedziane.

    OdpowiedzUsuń
  4. Karma is bitch. Jest wiec nadzieja, ze kiedys jego ktos przywiaze do ogrodzenia domu starcow.

    OdpowiedzUsuń
  5. Siorka dzisiaj czytam komentarze ludzi - wiesz, zastanawia mnie ta pokrętna logika " dobrze zrobił, a mógł przywiązać w lesie" albo " teraz dzięki piętnowaniu tego czynu ludzie już do schronisk nie przyprowadzą, tylko porzucą". A ta sportowa gwiazda podobno zawraca i chce odzyskać sunię - tak gdzieś czytałam. Znaczy sponsorzy się wycofali?:P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja pierdole co za debil ja bym go za jaja do ogrodzenia :))Dorusia

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak się jest niby katolikiem i niby dorosłym to tak bywa...
    Izumi

    OdpowiedzUsuń
  8. A wiecie co? Nietypowa zamieściła uwagę krytyczną, rozumiem ją doskonale, bo Nietypowa jest tym niepoprawnym optymistą co naprawia świat. Facet zrobił syf, a zwierze niewinne. Wy tak nie zrobilibyście - szacun, ale skąd u was, Ludzie, tyle jadu względem tego gościa??? Czy nikt z Was nigdy nie zrobił czegoś, za co ktoś inny nie miałby ochoty, pardonnez les mots, powiesić Was za jaja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkorbut, domyślam się, że każda z komentujących Pań, włącznie ze mną (i chyba każdym innym człowiekiem), zrobiła kiedyś coś, za co inni mieli nas ochotę powiesić za jaja. Natomiast subtelna różnica polega na tym, że niekoniecznie było to skrajne skurwysyństwo połączone z odmóżdżeniem, jak w tym wypadku. No i wiesz, jak człowiek zrobi coś złego (nieistotne czy świadomie, czy też nie), a nie jest socjopatą, to przychodzi czas refleksji (niestety często po fakcie) i zazwyczaj szczerego żalu i wstydu, że się tak, a nie inaczej postąpiło. Dręczą wyrzuty sumienia, człowiek czuje się do dupy, itd. Tu zaś mamy mieszankę skrajnej bufonady z kompletnym schamieniem i debilizmem. Co zrobił Piotr Kuryło upomniany, że zachował się jak skurwiel, przez setki, jak nie tysiące internautów? a) nazwał ich "pzełdo miłośnikami psów"; b) zapowiedział, że osobiście zajmie się kontrolą schroniska, pod bramą którego Sarę porzucił,gdyż podejrzewa, że tam źle się dzieje; c) oświadczył, że ludzie codziennie porzucają psy i "niema wielkiego chalo"; d) o psie, którego przygarnął mówi, że nigdy nie był jego; e) stwierdził, że ucieszył się z wkurwionego tłumu, bo "z Jezusem też tak było"; f) Sarę chce teraz odzyskać, gdyż "nigdzie nie będzie jej tak dobrze, jak u niego"....mogłabym do zet w tych absurdach dojechać, bo każde stanowisko w tej sprawie tego chama jest głupsze i gorsze od poprzedniego. Tłumaczy się, że nie miał co z psem zrobić- mając przeszło 4 tysiące fanów na fejsbuczku, na którym aktywnie działa, nie wpadł na to, aby napisać "ludzie, pomóżcie! nie mam co zrobić z psem od....do....". Równocześnie miał co zrobić z drugim psiakiem? Kto w ogóle trzyma niewykastrowanego psa z niewysterylizowaną suką? Ja rozumiem, że katolicy są przeciwni lekcjom edukacji seksualnej, ale tak się to właśnie kończy...Nie muszę dodawać, że to wszystko z koszulką z wizerunkiem JPII i różańcem w ręku, gdyż jako "dobra dusza" (sam tak o sobie mówi) krzewi wartości katolickie? Choć z tym akurat nie będę się kłócić ;)

      Usuń
  9. Kciuk agenta Coopera w górę za Twoją misyjność (niczym TVP ;) ) :D <3 Yuka

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakkolwiek nie nazwac zachowania tej podlej osoby, autodafe to zachowania plemienne a nie demokratyczne. I wlasciwie Ty napisalas tylko o jego postawie i dorzucilas pare okreslen, fair enough. Osoby komentujace posunely sie do agresji, a pragne zauwazyc ze od wymierzania kary jest sad, a nie czyjes widzimisie, ktore to widzimisie najchetniej by pana za jaja do ogrodzenia. tylko tyle. prosze nie bic i przeczytac jakby co jeszcze raz (-:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkorbut, ale co Ty tu z sadem wyjezdzasz? Zauwaz, ze ten osobnik ma prawdopodobnie ciagle nienaruszone jaja, bo i kto by to chcial dotknac chocby celem przywiazania do ogrodzenia?
      Nie panikuj, my tylko piszemy co chcialybysmy, czy co chetnie zrobilybysmy gdyby jednak inna reka te jaja chwycila.

      Usuń
  11. A skad ten szkorbut sie wzial na twoim blogu? nie lepiej zeby swoje madrosci i wyrozumialosc prezentowal u milosnika krzewienia wartosci katolickich. Tam go wszyscy dokladnie przeczytaja nie raz i nie dwa a moze i poparcie znajdzie dla swojej krytycznej postawy wobec tych, ktorzy nie moga przejsc obojetnie wobec "milosnika"
    psow i wartosci katolickich.

    OdpowiedzUsuń

Z wielką przyjemnością przeczytam, co masz do powiedzenia w danym temacie. Jeśli natomiast masz uwagi co do samej autorki bloga, jej poczucia humoru, inteligencji, wyglądu, sposobu życia i bycia, postrzegania świata, rodziny,itd.- nie pisz tego tutaj. Wyląduje to w spamie i autorka, jak to wstrętne mendy mają w zwyczaju, nawet nie doczyta. Polecam natomiast napisać do Watykanu, fokarium na Helu, Krzysztofa Krawczyka, psychiatry z miejscowości,w której mieszkasz...