środa, 1 lipca 2015

jak się bawi w Internecie dziecko prawdziwego Polaka...czyli dlaczego ludzi pokroju Terlikowskiego powinno się izolować od społeczeństwa

Jak byście Państwo byli ciekawi, co wczoraj, a właściwie dzisiaj robiłam do 3 nad ranem, to chętnie opowiem. 
Uczyłam prawicowe dzieci "prawdziwych Polaków" kultury, szacunku i empatii. 

Ale od początku...
Otóż nie mam pojęcia czy mieliście Państwo okazję zapoznać się z historią 14-letniego Dominika, którego rówieśnicy (w artykule jest również wzmianka o gnębiącej chłopca nauczycielce) doprowadzili do samobójstwa, gdyż "WYGLĄDAŁ NA PEDAŁA"

 http://www.polskatimes.pl/artykul/3918853,biezun-14letni-dominik-popelnil-samobojstwo-w-liscie-pozegnalnym-napisal-jestem-zerem-video,id,t.html?cookie=1

Przeczytałam ten artykuł niezwykle poruszona. Jak wiecie sama jestem matką, a moje najstarsze dziecko jest raptem trzy lata młodsze. 
Dalej to pomyślałam, co pomyślałam o skutkach wychowania dzieci w "prawdziwie katolickich rodzinach", w rodzinach "obrońców polskiego narodu przed zachodnim zgorszeniem", którzy najgłośniej głoszą "Bóg, Honor, Ojczyzna". Pomyślałam też o klerze, o Terlikowskim i innych oszołomach, którzy mową nienawiści zachęcają do upodlania homoseksualistów i podżegają  do przemocy. Przed oczami stanęli mi ci wszyscy krzykacze, którzy są przeciwni adopcji dzieci przez pary homoseksualne, bo przecież tylko "prawdziwy model rodziny" jest dla dziecka odpowiedni......
Nie jestem w stanie i nawet nie próbowałam sobie wyobrażać, co czują bliscy Dominika. Co czuła jego matka czytając w liście pożegnalnym słowa syna "jestem zerem". Co czuła odcinając jego zwłoki...
W każdym razie dojściem do punktu, że nacjonalizm i fanatyzm religijny to schorzenie psychiczne, które powinno się leczyć, a najbardziej aktywnych w temacie izolować od społeczeństwa dla jego dobra, zakończyłyby się moje przemyślenia i na tym bym pewnie poprzestała. Jednak pech chciał, że któraś z polubionych przeze mnie na fejsie stron wrzuciła na swoją tablicę linka do nowo powstałego tworu 
"Dominik Szymański dobrze, że zdechł"
a później odwiedziłam jeszcze strony, w których Dominik oznaczony był (w tym samym miejscu, w którym na tej stronie ja oznaczona jestem jako "Autor") słowem "Zwierzak" oraz stronę "Dominik Szymański żyje" 

Tak, tak, dobrze Państwo czytacie. 

A na stronkach (pierwsza polubiona przez ponad 600 prawdziwych młodych Polaków) to już klasyczne przykłady, ile w "pradziwie katolickich" rodzinach obrońców Ojczyzny wynosi się "miłości do bliźniego", czyli (jak to śpiewała Kasia Nosowska z Kazikiem Staszewskim) JAD STRUMIENIAMI LEJE SIĘ.
A przecież dobrze, że zdechł, bo to był zwykły pedał.
I że pedały do gazu- każdy niezboczony Polak o tym wie.
I w ogóle jak może być komuś żal pedała? 
I cała masa "żartów" najwyższych lotów pod postacią licznych zdjęć (Dominika) z odpowiednimi dopiskami. Wiecie, żeby było śmiesznie. Bo czyż nie jest "bekowe" jak na zdjęciu chłopca, który się powiesił na sznurówkach umieścimy napis "a trzeba było kupić buty na rzepy"???
I polubienia. Mnóstwo lajków. 
I komentarze. 
"hahahaha"
"hihihihihihi"
"beka w chuj"
"to ja jestem administratorem tej strony"
"nie, to ja"
"pedały do gazu"
"dobrze, że zdechł"
......
Tak się bawi psze Państwa "szlachta", która nie pracuje. 
"Studiuje" w podstawówce numer 36.
Bądź w gimnazjum.
Mają otwarte profile. Wśród znajomych na fejsie rodziców, nauczycieli, ciocie, wujków i sąsiadów...
Więc ja się pytam, psze Państwa, czy to aby na pewno głupota i chamstwo tylko małolatów?
A co na to każdy ze znajomych chociażbyTymoteusza Rogozińskiego?

proszę zerknąć na profil numer 1
https://www.facebook.com/tymoteusz.rogozinski?fref=ts
i numer 2
https://www.facebook.com/profile.php?id=100009413115378&fref=ts

Nie wiem, czy wiecie Państwo, ale z tego profilu nie jestem w stanie wysłać do Was wiadomości z facebooka. Ale na szczęście mam swoje konto prywatne. I właśnie z niego, psze Państwa, dokładnie z takim pytaniem oraz własnym zdaniem w temacie pisałam do szkół, dorosłego rodzeństwa i rodziców wszystkich tych młodych prawdziwych Polaków, którzy mieli otwarte profile, na których można było znaleźć takie dane. 
A jak nie było można, też nie szkodzi. Po prostu znalezienie ich zajmowało mi nieco więcej czasu. Po nitce do kłębka.....

W każdym razie ja żądam odpowiedzi co na to rodzice i szkoła młodych bandytów?
Chcę wiedzieć jakie poniosą konsekwencję?
A może nie poniosą żadnych i za chwilę znowu usłyszymy o samobójczej śmierci zaszczutego nastolatka. W końcu w ostatnich latach słyszymy o tym regularnie, prawda?

Chciałabym z Państwem porozmawiać o tym, czy nadal wierzycie, że "jak wymrą mohery nadejdzie nowe, lepsze jutro"?
I czy nadal ktokolwiek twierdzi, że taki Terlikowski, czy tam Oko ze swoimi poglądami hardo i głośno wypowiadanymi bezkarnie publicznie, to tylko nieszkodliwe oszołomy?
Bo jak dla mnie, psze Państwa, to oni (i im podobni) właśnie mają kolejną krew na rękach. 
Podziękujmy również polskiemu kościołowi katolickiemu i każdemu księdzu, który głosi z ambony, że gej to "pedał", a homoseksualizm to "wynaturzone zboczenie" ("jak zoofilia czy pedofilia" przecież). I że trzeba ich leczyć. I tępić. Bo to nie jest zdrowe dla Polski, nieprawdaż? 


Ja mam do Państwa prośbę. Udostępniajmy profil Tymoteusza Rogozińskiego. Nagłośnijmy tę sprawę. Niech skończy się tam, gdzie powinna- w prokuraturze. 
Niech rodzice zaczną wychowywać w końcu swoje dzieci przystosowując je do życia w RÓŻNORODNYM społeczeństwie, a nie takim, które będzie żyło zgodnie z ich widzimisię. Niech nie czują się bezkarni. Niech odczują ciężar tego, co robią, do czego się bezpośrednio przyczyniają. 
Dziś to jest "tylko" nieodpowiedzialny dzieciak. Jutro- drugi Terlikowski, który bezkarnie będzie pluł na drugiego człowieka zawsze wtedy, jak przyjdzie mu na to ochota. 
Zróbmy z tym coś wspólnie, nie odwracajmy oczu, bo za kilka (w najlepszym wypadku kilkanaście) lat będziemy mieli społeczeństwo składające się w głównej mierze ze zwyrodniałych kretynów!!!

27 komentarzy:

  1. Zaniemowilam....
    I tak sobie mysle, to ja przyjechalam do tej wrogiej Ameryki z dzieckiem, ktore nie znalo angielskiego, ktore tez pewnie ubieralo sie inaczej niz tutejsze dzieci.
    I jakos nikt go nie wytykal palcami, nikt nie obrzucal wyzwiskami czy kamieniami.
    A tam........... wsrod swoich.............
    Okropne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "okropne" to naprawdę delikatnie powiedziane.
      Robię co mogę, zgłaszam do mediów. Moi Czytelnicy na facebooku zgłaszają profile małych zwyrodnialców do administracji i przychodzą odpowiedzi, że w slowach "pedały do gazu" nie ma nic obraźliwego.
      Mam już odzew z Faktów i Mitów- zajmą się tą sprawą.
      Od wczoraj siedzę i robie screeny, żeby mieć dowody. Padam już trochę na ryj, w domu sajgon, ale doprowadzę tą sprawę do końca. Nie popuszczę tym młodym bandytom. Zresztą nie oni są najgorsi- oni, Star, mają publiczne profile, setki znajomych, wśród nich rodziców, nauczycieli, rodzinę, sąsiadów i innych dorosłych. A wychodzi na to, że tylko mnie i mi podobnych sprawa bulwersuje. Od swojego środowiska te małolaty mają ciche (lub całkiem głosne) przyzwolenie. Dlatego tak się zawzięłam!

      Usuń
    2. W slowach "pedaly do gazu" nie ma nic obrazliwego?????????????
      Matka, ja nawet nie mam chyba za ubogie slownictwo nawet to z przeklenstwami zeby okreslic, opisac co czuje w tym momencie.
      Dobrze, ze sie zawzielas, szkoda, ze takich jak Ty jest pewnie garstka.
      Zawsze mowilam, ze szkoda ze nie ma zadnych testow na rodzicielstwo, ze jak czlowiek chce jezdzic samochodem to potrzebuje prawo jazdy, a zeby zostac rodzicem wystarczy byle chuj i pizda.
      I to sa wlasnie efekty.

      Usuń
  2. Przyznaję, że w pierwszej chwili troszkę mnie ta Twoja aktywność zaskoczyła. Bo jak to tak, przez wiele godzin wdawać się w pyskówki fejsbukowe. Lecz teraz, rzecz jasna, rozumiem, że po prostu walczysz z tą falą okropieństwa w mediach. Ktoś mógłby zapytać, czy to nie jest aby walka z wiatrakami. A jednak najmniejszy nawet protest ma swoje znaczenie. W takim świecie będą żyły nasze dzieci, jaki im wykreujemy, Chociażby "tylko" poprzez sprzeciw wobec szerzących nienawiść do pewnych grup ludzi, mediów. Z tym, że sprawa jest złożona, tu wcale nie chodzi tylko o homofobię. Żyjemy w systemie naczyń połączonych, jedna decyzja pociąga za sobą inną, pozornie wcale z tym problemem niezwiązaną.
    Samobójstwa wśród młodych ludzi stają się zbyt częstym zjawiskiem, by można było dłużej przymykać oczy na ich przyczyny. Wczoraj zablokowałam wiadomości od pewnej grupy, której ponoć jestem członkiem. Jako żywo, nie wiem jakim cudem - pewnie na zasadzie jakiegoś automatycznego "polubienia". Dzisiaj poszperam w ustawieniach i wypiszę się stamtąd. Tak do końca to nie wiadomo, jaka postawa jest w takich razach lepsza. Protest, czy ignorowanie - po to, by nie karmić trolla.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosciol wyhodowal sobie przez 25 lat prania mozgow w szkole, nowych zacieklych fanatykow, niewiele rozniacych sie od islamistow obcinajacych glowy innowiercom. Juz niedlugo w Polsce dojdzie do podobnych ekscesow, na razie poprzestaja do doprowadzania innych do samobojstw, pozniej wezma sie za nich czynnie, przy radosnej aprobacie kurwii biskupiej.
    Zglosze te strone, a jakze, mysle jednak, ze niewiele to wniesie, bo takie wlasnie nastawienie jest na reke wladzy, ale przede wszystkim kosciolowi. Szczeniak pozostanie bezkarny, z powodu niewielkiej szkodliwosci spolecznej czynu. A jedynie surowa kara moglaby powstrzymac nasladowcow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana- przeniesienie nienawiści (głównie skierowanej do rodziców) na świat wartości-to powszechna rzecz. Jest coś takiego jak psychoterapia. Skorzystaj.
      Jak tam Twoje relacje z rodzicami?;)
      Dorota

      Usuń
    2. Myślę, że Anny relacje z rodzicami miały się od zawsze lepiej niż Twoje z mózgiem, Dorotko.
      (Jak chciałaś błysnąć trzeba było posypać się brokatem)

      Usuń
  4. Przeczytałam od A do Z-et plus komentarze i żeby nie było,że przez narastająca wściekłość coś mi umknęło więc przeczytałam jeszcze raz wszystko.Ponieważ od pewnego czasu mam problemy tzw.emocjonalne więc zasięgam rady u "fachowców",nawet sobie nie wyobrażacie ilu młodych ludzi siedzi w poczekalniach czekajacych na wizyty do psychologa i psychiatry.Po prostu jestem w szoku,bo sadziłam ,że nie radzenie sobie ze swoimi problemami i emocjami dotycza osób znacznie starszych,a tu okazuje sie ,że tych starszych czyli powiedzmy 40+ jest znacznie mniej niż młodzieży od lat 20 licząc.Okazuje sie ,że po prostu nie radza sobie nawet ze zwykłymi rzeczami w życiu codziennym o studiach nie wspominajac.A bierze sie to wszystko z presji otoczenia w ktorym przebywamy,z wymagań,ze stawiania sobie za wysoko poprzeczki ,żeby tylko nie odstawać pod ka żdym wzgledem od innych.Jak trafi to na ambitna osobę to bedzie "pozamiatane "za jakiś czas jak w banku.Dzisiaj EMPATIA nie jest w modzie ,trzeba być sukinsynem i wtedy sie jakos ciagnie.Ludzie wrażliwi maja przechlapane.WWO-to nowe określenie ,a oznacza ono WYJĄTKOWO WRAŻLIWĄ OSOBĘ.Takie osoby sa wśród nas i dlatego one maja problem z przystosowaniem się do życia w tej obecnej rzeczywistości.Pisze obecnej ,ponieważ trochę latek mam i pamietam inną Polskę ,a zwłaszcza innych ludzi,nie było tylu zwyrodnialców,nie tolerowało sie chamstwa,może było bardziej "przaśnie"jak to się mówi,ale bezpieczniej.Dzisiaj boje sie zwrócic komukolwiek uwage ,jeżeli się,żle zachowuje,bo mogę oberwac nożem jak to miało miejsce kilka dni temu w biały dzień w autobusie w moim dużym mieście.Wiem ,że moje dzieci sa osobami empatycznymi i też wiem,że moje wnuki ucza sie tego samego od swoich rodziców ,ciekawa jestem kim byli rodzice takiego Terlikowskiego ,jaki to musiał być dom ,skoro wyszedł z niego taki cham,bo tak go nazywam z całą odpowiedzialnością.Tolerancja ,empatia,wrażliwośc na krzywdę,bezinteresowne pomaganie innym ,czyli taki wolontariat niestety to słowa ,które są znane pewnej grupie ludzi i to właśnie zazwyczaj ci ludzie potem maja problemy z codziennościa ,bo w tej bestialskiej dżungli chamstwa,prostactwa,pogoni za zyskiem i wyzyskiem nie da sie normalnie im funkcjonować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki gówniarz z symbolami Polski walczącej i flagą, zatkało mnie. Nie sądziłam, że można aż tak obrażać swoją osobą symbole walki o wolność.

    OdpowiedzUsuń
  6. Proponuję zacząć od własnych dzieci. Jesteś na 100 % pewna,że nigdy w życiu nie wyśmiały kolegi/koleżanki, że to,że wygląda inaczej,że jest gorzej ubrana? Ty jak byłaś w wieku nastoletnim, zawsze byłaś święta? oczywiście nie popieram wyśmiewania się z czyjejś śmierci,ale obwinianie katolików za wszelkie zło tego świata uważam za równą podłość. Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, ależ ja zaczęłam od własnych dzieci. I tak, jestem na 100% pewna, że nie wyśmiały nigdy koleżanki, że jest gorzej ubrana, z tej prostej przyczyny, że mój syn nie dalej niż miesiąc temu stanął w obronie chłopca, który był gorzej ubrany, dręczony przez rówieśników właśnie. W obcym kraju. Nie znając języka. Sam przeciw grupie. Jestem dumna z moich dzieci i zgadzam się, że dzieci są odzwierciedleniem naszych domów i wartości, jakie w naszych rodzinach panują. Nic nie bierze się z niczego.

      Co do obwiniania WSZYSTKICH katolików- kiedyś bym Ci próbowała coś wytłumaczyć, teraz spuszczę na Twoją nieumiejętność czytania ze zrozumieniem litościwą kurtynę milczenia.
      Pozdrawiam również

      Usuń
    2. Kasia,
      Nigdy siem nie smialas? Ja sie nie smialam, ty sie pewnie smialas i teraz uwazasz, ze to jest normalne. Dzieci bite przez rodzicow czesto powielaja ich bledy i bija swoje. Prosze, nie mow swoim dzieciom, ze smianie sie z innych jest normalne. Jak widzisz slowo moze nawet zabic i ci co sie tak niewinnie smiali maja krew na rekach.

      Ania Nietypowa, wielki szacun za to co robisz. Ja rowniez zglosilam Tymoteusza na fejsie. Ide zobaczyc co jeszcze moge zrobic.

      Usuń
    3. Ciekawe, bo ja też NIGDY się nie śmiałam. NIGDY!
      Ania, Ty wiesz- SZACUN!

      Usuń
  7. Brawo, (nie)typowa! Reagowac, nie przemilczac, bo takie ignorowanie sytuacji to przeciez ciche przyzwolenie. Taki przyklad: w Kanadzie nastolatka zostala zaszczuta przez rowiesnikow i popelnila samobojstwo. Rodzice dziewczyny nie mieli pojecia co sie dzieje, bo wszystko dzialo sie w cyber przestrzeni. Po jej smierci rozpetala sie burza, panstwo wprowadzilo nowe prawo. Winni zostali skazani. Po jakims czasie, tatus jednego ze skazanych nastolatkow napisal w internecie cos w stylu "sama sobie byla winna, nie byla taka swieta, moj syn nie zasluzyl na taka kare". Komentarz wylapano szybciutko, prokuratura i kamery telewizyjne zapukaly do pana tatusia, a ze pan tatus byl pracownikiem rzadowym i napisal ten komentarz w pracy, z rzadowego komputera, to napytal sobie powaznych problemow w pracy. Mozna uciac jezor przy dupie? Mozna! Jak powyzej, brawo! Anka

    OdpowiedzUsuń
  8. Ania, Fejsik mnie powiadomil ze zdjecie usunal, patrze, a on nawet przeprasza!! Chyba sie troche przestraszyl ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nawet nie trochę, szkoła powiadomiona dzięki uprzejmości Pani Dyrektor innej podstawówki, do której zbłądziłam.
      Mam jeszcze trochę tych Tymoteuszów na celowniku, także jadę dalej z koksem, a Tobie dziękuję za zaangażowanie :*

      Usuń
  9. Jestem przerażona i zniesmaczona.
    Aniu, o chłopaku oglądałam ostatnio program w "Uwaga". Ze łzami w oczach. Nie mogę uwierzyć w to, że został tak potraktowany. Tak upodlony, że skończyło się to w taki sposób...
    Jako że jestem osobą, która na internecie udziela się dużo i z wieku nastoletniego wyrosłam całkiem niedawno...widzę co się dzieje...
    Wystarczy poczytać komentarze pod chociażby tym profilem... Wystarczy otworzyć youtube. Ja jestem katoliczką, owszem. Szanuje osoby, które nie wierzą, ale ja wierzę, bo mam swoje powody. Po prostu. Nie w kościół a w Boga. I wstyd mi, że gówniarze, które były chrzczone, uczęszczają na religię w szkole, by komuś zaimponować piszą takie coś. Widziałaś kiedyś komentarze pod chociażby filmikami na yt z udziałem Karola Wojtyły?
    Bo ja widziałam i...za przeproszeniem. Rzygać mi się chcę.
    Nie mam nic do ateistów. Sama mam znajomych którzy nie wierzą. Ja się do nich nie wtrącam, nie nawracam, nie przekonuję.Oni nie wtrącają się do mnie. Tyle. Uważam, że Bóg kocha każdego, nawet ateistów. I każdego nakazuje szanować. Każdego ze względu na to kim jest i co robi. Takie są moje przekonania i tego się trzymam...
    Cholernie mnie martwi to co się dzieje... Za trzy lata mój siostrzeniec idzie do gimnazjum... Pewnie założy facebook. Ja nie chcę żeby taki był... Nie chcę żeby żadne dziecko pisało w taki sposób i nienawidziło kogoś za jego odmienność poglądów... I zastanawiam się ciągle co robić. Może zacznę jak Ty pisać po jego opiekunach? Może namówię znajomych? Byśmy utworzyli jakąś grupkę osób...? Nie mogę na to bezkarnie patrzeć. Sama jestem osobą niepełnosprawną. Sama podczas chodzenia do "gimbazy" nasłuchałam się dużo. I nie chcę by to spotkało każdego, innego "odmieńca".

    Pozdrawiam Cię serdecznie. Stała czytelniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem przerażona tym co ta dzieciarnia wypisuje na Fb i jeszcze ten profil sznurowka dawida jakaś masakra Fb powinien odrazu blokować takie konta

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy mogę wkleić link do Pani bloga na mój, bo napisała Pani wszystko to, co powinni ludzie wiedzieć. Im więcej ludzi tekst przeczyta, tym lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sory, przeczytałam wszystkie komentarze i.... wklejam link. Wiem, że to dobra decyzja:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem przerażona tym co ta dzieciarnia wypisuje na Fb i jeszcze ten profil sznurowka dawida jakaś masakra Fb powinien odrazu blokować takie konta

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem przerażona tym co ta dzieciarnia wypisuje na Fb i jeszcze ten profil sznurowka dawida jakaś masakra Fb powinien odrazu blokować takie konta

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla czego plujesz na katolików,katolicy nie wychowują dzieci w nienawiści.Po za tym nie każdy kto mówi o sobie że jest katolikiem nim w rzeczywistości jest.Polak to wcale nie równa się katolik.W nienawiści swoje dzieci wychowują rodzice którzy sami wszystkich nie na widzą i to nie są katolicy chociaż sami czasami tak o sobie mówią.Po za tym co ci zrobił Terlikowski,sama nie jesteś lepsza zachowując się w ten sposób. miki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miki, owszem katolicy nie wychowują/nie powinni wychowywać w każdym razie dzieci w nienawiści. Zatem którymi słowami katolicy czują się dotknięci?
      Tekst nie odnosi się do katolików tylko katoterrorystów, którzy w zasadzie niczym nie różnią się islamskich fundamentalistów tak w swoim okrucieństwie, jak i w prymitywności i głupocie.
      Co mi zrobił Terlikowski?
      Pozwól, że nie będę po raz setny odpowiadać na pytanie "co mi zrobił Tadeusz Rydzyk? Terlikowski? Oko? KK z przedstawicielami typu JPII, Paetz, Wesołowski, Głódź i inni"
      Idź Miki, poczytaj Frondę, tam mówią bardziej przystępnym dla Ciebie językiem zapewne. Miłego dnia życzę i smacznej śmietany z kolan proboszcza :)

      Usuń
  17. Przeraża mnie poziom agresji wśród dzieci i młodzieży, chyba wychodzi bezstresowe wychowanie i cały materializm, dzieci rywalizują - które mają modne plecaki i całe wyposażenie, komórki; a agresja i słownictwo u dziewczynek, uszy więdną. Pozdrawiam jupikjupik

    OdpowiedzUsuń
  18. W tej sprawie wczoraj zgłosiłam jedną stroną do administratora i dzisiaj dostałam odpowiedz, że dziękują za zgłoszenie, ale po przeanalizowaniu doszli do wniosku, że strona ta nie narusza żadnych zasad. Paranoja!!! Mam zamiar dowiedzieć się, która Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie śmierci tego Chłopca i zamierzam podać im link do tej strony. Zachowanie małych bandytów jest straszne, ale przyzwolenie nas dorosłych do tego typu zachowań jest tragiczne!

    OdpowiedzUsuń

Z wielką przyjemnością przeczytam, co masz do powiedzenia w danym temacie. Jeśli natomiast masz uwagi co do samej autorki bloga, jej poczucia humoru, inteligencji, wyglądu, sposobu życia i bycia, postrzegania świata, rodziny,itd.- nie pisz tego tutaj. Wyląduje to w spamie i autorka, jak to wstrętne mendy mają w zwyczaju, nawet nie doczyta. Polecam natomiast napisać do Watykanu, fokarium na Helu, Krzysztofa Krawczyka, psychiatry z miejscowości,w której mieszkasz...