piątek, 8 sierpnia 2014

Rafalala vs. Artur Zawisza....czyli transseksualistka kontra wąsate coś

Szczerze wątpię, ale może uchował się ktoś, kto nie widział choćby fragmentu polsatowskiego "Tak czy Nie" prowadzonego przez Agnieszkę Gozdyrę, która do swojego programu zaprosiła ostatnio transseksualistkę Rafalalę  i posła Ruchu Narodowego Artura Zawiszę.
Dla tych, którzy jednak przegapili całe wydarzenie mam zwiastun tego, o czym będzie ta bajka (obejrzyjcie całość, bo warto)



Tym zaś, którzy jednak nie mają ochoty niczego oglądać chętnie całą sytuację streszczę: burzę w internecie wywołał ostatnio film, na którym Rafalala nie otrzymawszy przeprosin (które próbowała wymóc), policzkuje niejakiego Krzysztofa K. (właściciela apartamentu, który chciała wynająć), po tym jak człowiek ten zobaczywszy ją na żywo odmówił najmu mieszkania i nazwał swoją niedoszłą lokatorkę "TYM CZYMŚ". Dalej Rafalala tłumaczy swoje zachowanie, a poseł Zawisza przedstawia się jako ten z "NORMALNEGO ŚWIATA" i oznajmia zblazowanym tonem, że on z kolei to nawet w stronę "TEGO CZEGOŚ"(Rafalali) nie patrzy i czuje się zażenowany obecnością "tego" w studiu. Na odpowiedź nie trzeba długo czekać. Rafalala wstaje i oblewa posła wodą, ten z kolei zrywając się ze studyjnego fotela i wskazując transeksualistkę dłonią oskarżycielskim tonem pyta "no i co? no i co?", po czym coś tam wykrzykuje, że drugi gość Gozdyry jest "męską dziwką, która w internecie..." i tu dokończyć nie może, bo Rafalala nazywa go "głupim człowiekiem, który kłamie na wizji", a Gozdyra próbuje zagłuszyć "dziwkę" napomnieniami, że jest na wizji i nie powinien używać takich słów. Zawisza strzela rundę wokół fotela, ni to grożąc, ni obiecując "wychodzę stąd", po czym jak wszyscy narodowcy bez kumpli- faktycznie daje nogę, coś tam tylko na odchodnym mówiąc o pozwie i o tym, że "pani redaktor robi burdel ze studia". 
Dalej możemy posłuchać co Rafalalę skłania do agresji wobec swoich słownych oprawców. Możemy również posłuchać redaktor Gozdyrę, która dopytuje się, czy te reakcje faktycznie są wymierne do sytuacji i czy nie przynoszą samej Rafalali i jej środowisku więcej szkody niż pożytku. 
Fin.

Tak sobie myślę, że ta smutna scena była bardzo potrzebna. I tak jak od zawsze byłam zadeklarowaną przeciwniczką wszelkiej agresji, tak jestem również zwolenniczką adekwatnej do sytuacji samoobrony i zwyczajnie, po ludzku, doskonale rozumiem Rafalalę. Osobiście mogę dodać, że gdyby poseł Zawisza nazwał mnie "TYM CZYMŚ" tylko dlatego, że nie odpowiadam jego światopoglądowi, nie owijając w bawełnę, zwyczajnie byłaby spora szansa, że dostałby w pysk lub mówiąc bardziej subtelnie-zostałby spoliczkowany. 
A jeśli coś by mnie powstrzymało, to nie deklarowana niechęć do agresji, a fakt, że zazwyczaj gówna nie ruszam, bo jeszcze bardziej śmierdzi.

I tak, wiem, że nie można naruszać nietykalności cielesnej innych ludzi. Wiem jakie to złe, jakie konsekwencje za sobą niesie. 
Jednakże wiem też, jakie konsekwencje niesie za sobą agresja słowna. Miałam czas te konsekwencje przemyśleć np. na pogrzebie dzieciaka z mojej szkoły, który skoczył z okna, bo nie mógł znieść jak jego ojciec, za każdym razem gdy przyniósł jedynkę, nazywał syna "nieudacznikiem" i prawił kazania, że do niczego w życiu nie dojdzie, że jest zerem, dnem i niczym. 
Miałam okazję poznać kobiety maltretowane psychicznie przez swoich mężów. Takie, które bały się własnego cienia i siebie samą stawiały w hierarchii niżej niż szmatę do podłogi. W końcu niemal co dzień słyszały, że są mniej warte, że nie znaczą nic.  
Każdy rozumny człowiek wie, jak silną bronią jest język. I równocześnie każdy rozumny człowiek wie, jakim kurewstwem jest taki psychiczny oprawca.  

A teraz, drodzy Czytelnicy, parę słów z życia wziętych o pacyfizmie, samoobronie i jej granicach, a także o...sprawiedliwości.

Jak zostałam matką obiecałam sobie wychowywać dzieci na małych pacyfistów. 
Podatny na politykę miłości, równości i tolerancji, a zwłaszcza na postulaty "żadnej agresji" był zwłaszcza Szary. Średnio dwie głowy wyższy od rówieśników, spokojny, o przyjaznym usposobieniu i opanowaniu jakiego mogłabym się od niego uczyć. Tolerancyjny do bólu, wyrozumiały i empatyczny. Był od zawsze podwórkowym i klasowym "dobrym olbrzymem". Złote dziecko o złotym sercu. Jego nie sposób nie lubić. Już w zerówce wychowawczyni Tyberiusza poinformowała mnie, że "takie dziecko to sama przyjemność uczyć", mówiła ,że nie spotkała się jeszcze z tak małym chłopcem, który posiadałby w sobie tyle zrozumienia dla innych, tyle wrażliwości i przy tym był tak kulturalny. Z wszystkimi się dogadywał i wszystkich lubił. Nawet Kacperka, który jako typowy przedstawiciel współczesnych dzieci posiadał rzekomo ADHD, które to niby miało tłumaczyć kompletny brak szacunku do wszystkiego co się rusza i na drzewo przed nim nie ucieka. Posiadał też przedziwną matkę, która mdlała przy każdym słowie w stylu Eugleny Posuwistej i za każdym razem, jak na filmie, pilnowała, aby Kacperek kopiąc jakieś dziecko się nie spocił. 
Tyberiusz uciekać nie przywykł lecz jako pacyfista nigdy nie oddawał agresji, nawet jak Kacperek wkurzony, że coś poszło nie po jego myśli a to przywali mu łopatką, a to go szturchnął, a to go popchnął, czy wymierzył jakiegoś kuksańca, a czasem i kopa. 
Owszem Tybo oponował. Mówił  "przestań", "nie rób tak", "to nie było fajne", "to mnie boli", itp. 
Obserwowałam te "zabawy" chłopców z coraz to mniejszym przekonaniem, co do swoich racji. A i często oponowałam znacznie głośniej niż Tyberiusz, dodatkowo nazywając w duchu Kacperka "wrednym smarkaczem", a jego rozmemłaną mamę "głupią krową". 
I gorzej. 

Słońce wstało jak zawsze, plac zabaw się nie zmienił, dziecko miałam to samo, a i Kacperek już na niego czekał ten sam, więc tamtego dnia nic nie zapowiadało rewolty. Sami rozumiecie, że miałam więc prawo się nico zdziwić, gdy na uszczypnięcie Kacperka Szary ni z tego, ni z owego zareagował tekstem "a tyle razy cię prosiłem..." i co ciekawsze- prawym sierpowym. I to na tyle celnym, że Kacperek runął na ziemię jak długi i zachlapał koszulkę krwią z nosa. 
Moje dziecko tuż po ciosie wyciągnęło do Kacperka rękę, aby pomóc mu wstać, ale zostało odepchnięte przez kacperkową mamę, która to okazała się nie być wcale taka rozmemłana, jak sądziłam. Okazało się również, że  potrafi bardzo szybko mówić, a nawet wyciągać ciekawe wnioski. Takie na przykład, że jak się ma takie duże dziecko jak moje, to powinno się je nauczyć, że nie można bić, bo można zrobić komuś krzywdę!
I że w ogóle skąd u kilkulatka taka agresja?! 
I jak to tak można Kacperka, po nosie?!  
Boszzzz, co za czasy! 
Co za brak wychowania! 
A fe!  

Owszem, rozmawialiśmy później z Tybem o tym, jak taki cios mógł się skończyć. 
I że generalnie jesteśmy przeciwni agresji.
Oraz, że zawsze trzeba szukać innego wyjścia.   
A także zachwyceni poprawnie wyprowadzonym prawym sierpowym syna powzięliśmy decyzję zapisania go na kick-boxing.
A przede wszystkim rozmawialiśmy o tym, że istnieje coś takiego jak obrona i że zaczynać nie można, ale bronić się to już tak...
  

Ta cała sprawa z Rafalalą i posłem Zawiszą przypomina mi kuriozalne sprawy rodem z polskiej wokandy, takie w których złodziej włamuje się do domu, gospodarz broniąc swojego dobytku, a czasem i życia, dajmy na to go postrzeli, a później musi wykazać zasadność takiego postępowania.
-A czy na pewno trzeba było od razu sięgać po broń?
-A próbował pan po dobroci, tak kulturalnie "panie złodzieju, proszę sobie iść"?
-Ale zdaje sobie pan sprawę, że postrzelił pan człowieka, ojca czworga dzieci, kochającego syna i właściciela dalmatyńczyka o imieniu Pimpek?
-Czy jest panu dostatecznie przykro? Czy jest panu żal pana Romana, bo tak, oskarżony ma na imię Roman i jest ślusarzem.

W tym wypadku Zawisza jest dla mnie takim złodziejem, a Rafalala gospodarzem. Artur Zawisza z premedytacją, na wizji, wlazł do czyjegoś ogródka chcąc pozbawić transeksualistkę godności. Uderzył tam, gdzie wiedział, że boli.  Miało być gładko, szybko i przyjemnie tylko dla jednej strony. Napotkał opór. Nie przewidział równie agresywnej obrony, co go zbiło zupełnie z pantałyku i (ku mojej uciesze) starło wyraz aroganckiej wyższości z jego twarzy. Przysłowiowy kubeł zimnej wody na ostudzenie okazał się całkiem realną szklanką zimnej wody chluśniętą prosto w twarz.

Czy ostudzi to Artura Zawiszę i zrozumie,że nie wolno opluwać ludzi tylko dlatego,że nie pasują do naszych szablonów, czy zostanie nadal (p)osłem?
Myślę, że to drugie. Wszak przez niego przemawia katolicka miłość do bliźniego (który przecież jaki by nie był, został ponoć stworzony na podobieństwo jego Boga). A jak wielokrotnie już pisałam, jest to najgorszy i najbardziej okrutny rodzaj znanej mi miłości.

Czy wedle przewidywań redaktor Gozdyry ucierpią na tym środowiska transseksualne?
Owszem, ucierpią. Choć i tak cierpiały, cierpią i nic nie wskazuje, aby miały przestać cierpieć.
W tym kraju nadal niektórych za bardzo razi brak hipokryzji, życie zgodnie z własnymi zasadami, wbrew tym narzuconym, nieszablonowość, oryginalność, odwaga w byciu sobą. I w dalszym ciągu niektórzy mają zbyt żałosne własne życia, stąd nieodpartą potrzebę życia życiem cudzym, a także durne wrażenie, że im wolno.
Należy również pamiętać, że zgodnie ze starym porzekadłem "jak chcesz uderzyć psa, kij się znajdzie"


Czy Rafalala zareagowała według mnie dobrze?
Niby nie,  jednak nie da się zaprzeczyć, iż była to reakcja adekwatna do sytuacji. Reakcja, która mnie nie dziwi, nie bulwersuje. Reakcja, którą poprzedzał ciąg upokorzeń, wszystkie na tę samą nutę, którą tym razem zaintonował pan Zawisza.
Nie wierzycie mi?
Poczytajcie komentarze pod informacjami na ten temat. Poczytajcie portale społecznościowe. Na przykład profil fejsbóg-owy Rafalali, a na nim:

Po co pchasz się do telewizji?? Dla mnie jesteś dziwnym wytworem, tak dziwny,że nie wiem jak się mam do Ciebie zwracać. Bóg stworzył kobiete i męzczyzne, a nie inne dziwactwa. Nie długo w dowodzie osobistym będzie można wpisać nową płeć: to coś^^

 0 tolerancji dla "kobiet" z kutasami

Takie "Coś tam nie powinno istnieć "

(...) kim jesteś ty by z tobą dyskutować? Niczym więcej niż facetem z zaburzeniami tożsamości płciowej z olbrzymim parciem na szkło, który w dodatku trudni się męską prostytucją. 
No chyba przyznasz, że nie jesteś godnym partnerem do rozmowy dla pana Janusza.


 TO NIE JEST KOBIETA !!! PRZECIEŻ MA WACKA !!!! płeć męska fizycznie, a psychicznie.... dramat...

jak ci tak w Polsce się nie podoba to wypierdalaj. Jednego takiego "czegoś" jak ty.. mniej! Nikt za tobą płakał nie bedzie, jeszcze ci na bilet dam... Świat coraz bardziej schodzi na PSY !

Już nie jest kwestią narodowość, każdy normalny człowiek na Twój widok powinien mieć odruch wymiotny i uznać cię (celowo z małej) za wybryk natury.

Jesteś dziwolągiem:)

pierdolona propaganda pedalstwa

Dlaczego tego czegoś w czas nie wyskrobano to ja niewiem ;_;

 Hahaha, jeszcze nie popełniłoś samobójstwa? Zero tolerancji, a przede wszystkim akceptacji dla takiego czegoś jak ty. twoje miejsce jest w piachu.

UMRZYJ...

 jedyną dobrą rzeczą którą Hitler robił podczas drugiej wojny światowej to wybijanie pedałów ale jak widać wszystkich nie wybił ;(

do gazu z tym czymś albo zamykać w wariatkowie a do jaj podłączyć prąd

Do lekarza a nie do telewizji - tylko media są takie chore , że uznają kobiety z pindolami za normalne ....ten świat to naprawdę sie chyba kończy
Propaganda pedałstwa i zboczeńca


Nie wolno propagować dewiacji, która byla, jest i będzie po prostu chorobą. Kiedyś "to cos" występowało w cyrku i było atrakcja i kupą smiechu dla rodzin z dziećmi  Podobno, moda krąży jak kometa i powraca i miejsce "tego czegoś" (do to ciezko zdefiniować) znowu będzie w cyrku, wśród małp (nie obrażając małp).

....i wiele, wiele innych. Nie chce mi się już przytaczać tych nienawistnych wypocin.
Przeglądałam profile komentujących ludzi.  Oczywiście tych, którzy mieli odwagę podpisać się imieniem i nazwiskiem. Część tych komentarzy pisały kobiety. Te ponoć prawdziwe.  Na co drugim profilu zdjęcie polskiej flagi, polskiego orła, polskich barw....
To jest głos tego "normalnego świata" pana Zawiszy?
Zapewne Artur Zawisza dokładnie takich głosów sobie życzy, w końcu sam również nie odbiega poziomem w swoich wypowiedziach (przykład jeden z miliona chyba),ale czy faktycznie my, Polacy, tak wyrażanych opinii sobie życzymy?

Kogoś jeszcze dziwi, że Rafalala nie zapanowała nad emocjami, słysząc prostackie słowa skierowane do niej tym razem na wizji?
Myślicie, że faktycznie lepiej byłoby dla niej, gdyby to chamstwo przemilczała, okazała klasę?
Naprawdę myślicie, że neandertalczycy- autorzy powyższych komentarzy potrafiliby tę klasę docenić?
Jeśli tak, obawiam się, że jesteście naiwni i nie wiecie jak w Polsce wygląda metoda kija i marchewki.
Otóż marchewką w tym kraju..... też można przypierdolić.

Mój ojciec całe życie mawia "z chamami po chamsku".
Kiedyś oponowałam. Mówiłam ,że to błędne koło, że do niczego nie prowadzi. Mądrzejszy powinien ustąpić, nie warto się zniżać i tak dalej.
Dziś uważam, że nie należy ustępować wszechobecnej głupocie, chamstwu i prostactwu. Ludzie reprezentujący tak niski poziom nie zrozumieją tego, że schodzimy im z drogi, aby nie zaognić konfliktu. Oni odbiorą to jako swoją przewagę, oznakę naszej słabości, naszego strachu przed nimi.
I będą krzyczeć głośniej, godząc słowami coraz bardziej, pozwalając sobie na coraz więcej.

Nie nawołuję do agresji.
Zdecydowanie nawołuję jednak do przeciwstawienia się chamom zwykłym, bo to ich uzurpowanie sobie prawa do głośnego osądzania każdego, kto odbiega od ich wyobrażenia o mężczyźnie/ kobiecie/ nauczycielu/ lekarzu/ katoliku/ patriocie, itd. nigdy się nie skończy.

Czy naprawdę tak trudno jest uszanować czyjeś przekonania, czyjąś wolę, czyjś styl życia, zwłaszcza jeśli dana osoba nikogo nie krzywdzi?

Zostawię Was ze świetnym skeczem , dedykowanym "prawdziwym patriotom", "jedynym słusznym Polakom", itp. 






P.S. Celowo nie poruszam kwestii prostytucji, jaką rzekomo para się Rafalala. Nie interesuje mnie to zupełnie. I moim zdaniem, póki nie kandyduje do polskiego rządu, nikogo interesować nie powinno, bo nie w tym rzecz.....a zresztą, nawet w polskim rządzie (zakładając, że Rafalala jest prostytutką) też by nie zaszkodziła. Jedna osoba, która się sprzedaje mniej, czy więcej, to już naprawdę nieistotne.....no chyba, że pan Zawisza boi się na tym polu konkurencji.
I dziwię się, że skoro uważa, iż Gozdyra "robi burdel ze studia telewizyjnego" nie zastanowił go fakt, że jako kontrę do Rafalali został zaproszony właśnie on.

47 komentarzy:

  1. Przeżycia z własnymi dziećmi wychowywanymi na pacyfistów mam niemal identyczne - początkowo ku mojemu zmartwieniu (jak były poszturchiwane), a potem ku wielkiej uciesze (jak cierpliwość im się wyczerpywała i w rezultacie agresywny szkolny miszczu taekwondo nakrywał się kopytami).
    Dla Rafalali szacun za stosunkowo kulturalne potraktowanie tego chamowatego szmatławca. Że niby to coś (chamowate i szmatławe) jest posłem??? o zgrozo, jakich ja mam współplemieńców, że takich wyborów dokonują.... i to coś ma nas, czyli społeczeństwo reprezentować??? masakra...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, najgorsze jest to, że on faktycznie reprezentuje poglądy dość sporej części zidiociałego społeczeństwa. Ja postanowiłam się odezwać, bo takiej fali hejtu jaka spływa teraz na Rafalalę, w gruncie rzeczy wyłącznie za to, że ma odwagę być sobą, a do tego nie daje się obrażać, już dawno nie widziałam. Koszmar jakiś...

      Usuń
  2. To cos, a moze lepiej, to CUS zwane Zawisza, ma byc moze meski wyglad, a nawet genitalia na swoim miejscu, za to rozum z dupa sie miejscami pozamienial. Tylko czego oczekiwac po katoliku-narodowcu? Gozdyra natomiast musiala sie liczyc z nastepstwami, co wiecej, oczekiwala tych nastepstw, bo w koncu taki skandalik w studiu napedza publike. Jej zalosne proby zazegnania konfliktu jakos mnie nie przekonaly, jej chaotyczne przepraszanie wypadlo zenujaco.
    Cala ta prawicowa banda jest po jednych pieniadzach, jeszcze do niedawna Pawlowicz maltretowala publicznie Grodzka, nazywajac ja ten pan. Jakies konsekwencje? Nie przypominam sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to przepraszanie wielokrotne przepraszanie Zawiszy, który sam sprowokował całą sytuację, również się nie spodobało.
      A co do pierwszego zdania Twojej wypowiedzi, to gdybym miała galerię najlepszych komentarzy z mojego bloga- Twój byłby na bank na jakimś czołowym miejscu. Boskie podsumowanie osoby Zawiszy, no lepiej bym tego nie ujęła.

      Usuń
    2. *zdublowało mi się to "przepraszanie" w pierwszym zdaniu;)

      Usuń
    3. Zgadza się; Pantera trafiła w samo sedno. Niestety, takie osoby, jak Gozdyra (którą zresztą pierwszy raz na oczy widzę), nie należą (moim zdaniem) do tych, których wyróżnia profesjonalizm. Cóż, cała sprawa godna ubolewania. Budzi niesmak w tak wielu aspektach, że jej meritum zniknęło z pola widzenia.

      Usuń
    4. Errata, rzuć okiem na to: http://wpolityce.pl/polityka/159492-gdy-dziennikarz-wspina-sie-na-szczyt-kompromitacji-gozdyra-pyta-mikkego-dlaczego-dmowski-nie-jest-w-jego-partii-wideo
      ;)

      Usuń
    5. Aj, aj, już rzut oka pozwala zorientować się, z kim mamy do czynienia.
      Te twarze...Nieeeeee!

      Usuń
  3. Moja mama mówiła : mądry głupiemu ustępuje. Niestety głupi dochodzi do wniosku, że mu wszystko wolno, a mądry cierpi.A ja mówię dzieciom: nie zaczepiaj, ale nie pozwalaj sobie wejść na głowę. Traktuj innych z szacunkiem, ale do pewnej granicy. Rafalala powinna mu dać w pysk, nie zasłużył na tą wodę. Cham i prostak, i osioł. Ale zamotał się chłopina potem, taki gatunek, jak poczuje opór to spierdala :D
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ramen, Iwona. Nic dodać, nic ująć. Pozdrawiam:*

      Usuń
  4. Hmm, to zacznę od tego, że ja, ja nie oglądałam, bo rzadko polsat oglądam.
    Bo mogę powiedzieć o całej sytuacji? Owszem- nie rozumiem transseksulistów, lesbijek, homoseksualistów. Ale czy Oni mi przeszkadzają? Absolutnie. Nie wiem, czy to dlatego, że jestem tolerancyjna, czy dlatego, że średnio mnie obchodzi życie innych osób- i heteroseksualnych Kowalskich z piętra wyżej i pary gejów, których mijałam ostatnio. To, że ja czegoś nie rozumiem, nie oznacza, że to nie ma racji bytu, prawda? Matematyki też nie rozumiem, a podobno wróciła jako przedmiot obowiązkowy na maturze.

    Co się zaś tyczy wychowania dzieci- no widzisz, okazuje się, że inne mamy, często pomagają nam przewartościować swoje ideały i początkowe założenia jak chcemy nasze dzieci wychować. Ja na przykład uczyłam Elizę, żeby nie skarżyła- raz, że nie chciało mi się słuchać, że ktoś tam, coś ta (:P) a dwa- no czy za naszych czasów tak każdy latał ze wszystkim na skargę? No i co się okazało? Tam moja mała sierotka nie skarżyła, po czym okazało się, że w przedszkolu WSZYSCY skarżą, panie tego nie tępią, no i wychodziło na to, że tylko Eliza jest winna, bo się nie potrafiła skarżeniem obronić.

    Bardzo gorąco zgadzam się za to z Twoim tatą Aniu, bo mam dokładnie te same wnioski co Ty. Dziś ustępowanie głupszym, wbija ich w poczucie wyższości, w przekonanie, że ich jest na wierzchu. Dziś, głupim nie można ustępować, ich trzeba tępić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i właśnie o to chodzi, Marta. Nikt nie oczekuje podziwu, zrozumienia, czy czegokolwiek innego poza akceptacją.
      Ludzie nie chcą zaakceptować tego, że świat się zmienia. Jeszcze 20 lat temu niepełne rodziny były czesto tematem plotek. Dziś już nikogo takie nie szokują. Ludzie się rozwodzą. I dobrze, lepiej się rozwieść niż żyć z sobą tylko pod publiczkę, dla sąsiadów.
      Transseksualizm kiedyś był tabu. Dziś już nie jest. Nie musi się podobać. Jednak kim te negatywnie komentujące pajace są, na litość Potwora Spaghetti, aby mieć prawo w tak odrażający sposób to zjawisko podsumowywać? Kim oni są, aby wyznaczać co jest normalne, a co nie? I

      Usuń
  5. Najpierw sie przyznam, ze ja akurat nie mam pojecia o co biega, poza Twoim wyjasnieniem, bo na szczescie nie mam dostepu do tego cyrku.
    Moj wlasny cyrk musi mi wystarczyc:) bo u nas niestety tez nie brak kretynow, na szczescie kraj wielki, wiec natezenie kretynstwa mniejsze.
    Szkoda tez, ze w miejsce filmu (tak sie domyslam), ktory chyba tu wstawilas mam biala plame i szkoda, ze ten skecz jest niedostepny w moim kraju.
    Taka lajf... ;)))
    A moze to lepiej niz szkoda, po cholere sobie cisnienie podnosic jakims gnojem w postaci pana Zawiszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja szczerze mówiąc z kolei nie wiem o co z tą cenzurą chodzi? Gdybyś mi nie mówiła nawet nie wiedziałabym, że takowa istnieje.
      Fakt faktem, że nie oglądając Zawiszy niewiele tracisz...;)

      Usuń
    2. Star, u mnie sie wyswietla. Nadrobilam zaleglosci z kraju. ;) Moze sprobuj na innym kompie.

      Usuń
  6. Ja nawet tego oglądać nie mogę spokojnie,będąc na miejscu tej Pani wywaliłabym prosto w ten chamski prostacki pysk tego czegoś co się zwie Zawisza prawym sierpowym.Pani ,kobitka postawna takiego skarłowaciałego pomiota mogłaby jednym ciosem powalić na przysłowiowa glebę.Głupio to może brzmi,namawiam i toleruję przemoc,ale jak tu być spokojna wczuwając się w skórę Rafalali.W żadnym wypadku nie zgadzam się ze słowami,które tak dumnie głosi kruchta kościelna "jak Ciebie uderzą w jeden policzek ,to nadstaw drugi"!O takiego wała,a ileż to razy można robić za przysłowiowa sierotę i udawać głuchą jak Ciebie obrażają.Sama w codziennym życiu doświadczam tylu upokorzeń i wyzwisk (z innego powodu niż Rafalala),że powiedziałam :dość!Odpowiadam tym samym językiem i uważam ,że nigdy ,ale to przenigdy nie wolno takim chamom i tępakom ustępować!Będziemy udawać,że nie słyszymy,będziemy ich ignorować,to jeszcze bardziej rozzuchwali tych ograniczonych tępaków .Tak ,zgadzam się ze zdaniem"dziś,głupim nie można ustępować,trzeba ich tępić",tępić bo w takich kretyńskich czasach żyjemy,gdzie rządza nami homofobi,a pasożyt w czarnej kiecce czuje się jak wybraniec narodu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie przeraziły te statystki w trakcie trwania polsatowskiego programu. "Czy wynająłbyś mieszkanie transseksualiście" Ponad 70% odpowiedziało ,że nie.
      Nie, bo co? Bo nie będzie płacił czynszu? Bo się od niego transseksualizmem zarażę?
      Co Ci ludzie mają w tych łbach, jakimi kategoriami oni myślą?

      Usuń
    2. Nietypowa, co maja we lbach?
      No gowna maja, przeciez gdyby mieli rozum to by mysleli, ale gownem sie myslec nie da.

      Usuń
    3. no ba, że też na to nie wpadłam;)))

      Usuń
  7. I powiedz mi Nietypowa KTO glosowal na tego palanta??????????Dziekuje ci Panie Boze ,ze moglam wyjechac z tego kraju,pelnego nienawisci do wszystkiego co inne I nieznane,a zarazem jest mi strasznie przykro ,ze takie rzeczy dzieja sie w mojej ojczyznie,za ktora tesknie(rozterki emigracji),I w ktorej mieszkalam 34 lata.Dorusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie ja, Dorusiu, ja na niego nie głosowałam. A propos "Panie Boże"- ten "palant" jest po KULu. I wszystko jasne, nie?;)

      Dorusia, mówiłam już, że Ci tej emigracji zazdroszczę?;)

      Usuń
    2. Pakuj sie Nietypowa I przylatuj do mnie:)))Dorusia

      Usuń
    3. Nie, nic nie jest jasne. Ja też jestem po KUL-u.

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. Wybacz Errata, niefortunnie wyszło.
      Spróbuję jeszcze raz- Zawisza to katolik reprezentujący nurt betonowy- czuje się atakowany, gdy nie może atakować innych. Dodatkowo to wyjątkowo buracki i paskudny narodowiec- taki lubujący się w martyrologi, taki co to tą swoją szabelką wojować będzie bez względu na to, jak przy tym będzie żałosny.

      Usuń
    6. Zgadzam się, paskudny "narodowiec"! Nie znoszę narodowców!
      Tylko czy my tak sobie bezkarnie możemy tutaj psioczyć na konkretnych polityków? Czy może za chwilę "pociągną nas za konsekwencje" i dopiero będzie:))). Obraza publicznej prywatnej moralności i takie tam.

      Usuń
    7. A wiesz, że nie miałabym nic przeciwko, żeby mnie taki pan Zawisza pozwał. Przekułabym to w proces o równość w wyrażaniu opinii...bo niby dlaczego on może o Rafalali powiedzieć "takie coś", a ja o nim nie mogę "taki burak"? Myślę, że w sądzie wydreptałby ścieżkę, skoro tak lubi chodzić w nerwach;))

      Usuń
  8. Dziwne, czy oni wcześniej nie wiedzieli, że będą w jednym programie? Bo jeśli tak strasznie mierzi go jej widok, że nawet spojrzeć nań nie chce to po co tam lazł?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj, Asiu, w wolnej chwili to: http://natemat.pl/112713,gozdyra-obnaza-hipokryzje-zawiszy-od-poczatku-nie-chcial-rozmawiac-tylko-prowokowac-wiedzial-kto-bedzie-gosciem

      Usuń
    2. Dzięki, przeczytałam. Teraz moje zniesmaczenie jeszcze się spotęgowało. Gnoić kogoś tylko dlatego, że jest inny? A teraz zrobi z siebie ofiarę napaści i pewnie jeszcze do sądu poleci. Jakie to polskie....

      Usuń
    3. Dokładnie tak, Joanno. Ja się zastanawiałam, jak temu facetowi w ogóle nie jest wstyd wyjeżdżać z tym pozwem po tym, jak ją potraktował.

      Usuń
  9. Mnie jednak nieco razi takie działanie pod publiczkę. Nie jestem fanką takiego dziennikarstwa, które uprawia p. Gozdyra. Lubię programy, w których prezentuje się treści w sposób obiektywny, wyważony. Gdzie nie do pomyślenia jest, by prowadzący dopuścił do tego rodzaju konfliktu. Albo, co gorsza, generował go.
    Swoją drogą, niezbyt przemawia do mnie wizerunek Rafalali. Prawdziwy transseksualista z reguły odcina się emocjonalnie od płci sprzed transformacji, nigdy więcej nie identyfikując się z nią dla doraźnych korzyści. Z reguły zmienia też imię definitywnie, nie używając dawnego - nawet w przystosowanej formie.
    Szkoda, że szersza publiczność musi zapoznawać się z tak poważnym problemem, jakim jest transseksualizm, poprzez strywializowany przekaz telewizyjny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Errato, mnie jej wizerunek nie razi. Nie wiem jaki jest prawdziwy transseksualista/ prawdziwy Polak/ prawdziwy patriota/ prawdziwy mężczyzna/ prawdziwa kobieta/ prawdziwa matka, itd. I nie lubię, szczerze mówiąc, tych wszystkich "prawdziwych" szablonów, jedynych słusznych wizerunków.

      Usuń
    2. Nie mówiłam o żadnych "prawdziwych" transseksualistach. W takim rozumieniu, jak na przykład "prawdziwy Polak".
      Lecz najprawdopodobniej, tak, jak poniżej stwierdziłaś, większości wisi to, "jak kilo kitu".
      W takim zaś rozumieniu mamy do czynienia nie tyle z tolerancją, co raczej z obojętnością. Czyli z olewaniem, jeśli już chcemy trzymać się tej retoryki:). Lecz tak, Rafalala ma prawo po prostu żyć po swojemu.
      Bez obaw, że ktoś zechce obrzucić ją błotem.
      Ze świadomością, że każdy publiczny wizerunek podlega ocenom.
      Z tym, że oceny powinny być merytoryczne.

      Usuń
    3. Errata, mnie się wydaje, że żeby coś olewać trzeba to poniekąd akceptować, bo stan "mam to w dupie" osiągamy dopiero wtedy, jak coś nie wywołuje w nas skrajnych emocji, prawda?
      Tak czy siak, myślę, że obojętność też w tym wypadku jest wskazanym uczuciem;)

      Usuń
  10. Gdyby Rafalala pokonala tego faceta intelektualnie (co chyba nie bylo takie trudne) pokazalaby, widzicie jestesmy fajnymi ludzmi, nie ma sie czego z naszej strony obawiac, a tak, niestety dala im kolejne argumenty przeciw. I tak jak rozumiem powody, ze miarka moze sie przelac, tak niestety nie moge powiedziec, ze bylo to dla R. zwyciestwo nad glupota i nietolerancja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lola, właśnie m.in. o tym pisałam- naprawdę uważasz, że pokonanie intelektualnie Zawiszy przysporzyłoby transseksualistom sympatyków?
      Ja tego tak nie widzę.
      Uważam, że komu się podoba to środowisko, temu się podoba. Całej dużej rzeszy ludzi zapewne wisi jak kilo kitu. A takim prymitywom, w stylu Zawiszy, choćbyś wytłumaczyła, że Rafalala to naprawdę dobry człowiek- dokarmia bezdomne pieski, pomaga staruszkom przechodzić przez ulicę, jest inteligentna, mądra i wspaniała- oni i tak będą wiedzieli swoje i nie widzieli w niej nic poza "dziwolągiem" i "tym czymś".
      Rafalala nie powinna walczyć o żadną akceptację publiki. Ona powinna żyć, tak jak chce i nikomu nic do tego.

      Usuń
    2. Wtrace sie, bo musze:))) jak nie to sie udusze:P
      Lola to nie sa igrzyska, ze ktos kogos musi pokonac, zabiegac o czyjas akceptacje, lubienie czy cos tam jeszcze.
      Chodzi o nic wiecej jak podstawowa (na poziomie jednokomorkowca) akceptacje i szacunek do drugiego czlowieka.
      Nic wiecej, no ale pan Zawisza jest nizej niz jednokomorkowiec bo go nawet na to nie stac. Rafalala zachowala sie prawidlowo, bo to tylko kk uczy ze jak bija w jeden policzek to nalezy nadstawiac drugi.
      Byc moze w tamtych kregach to dziala i tym sposobem ksieza sobie zapewniaja ciagle nadstawiony mlody tylek, ale w normanlym zyciu jak ktos na czlowieka pluje to sie odpluwa.

      Usuń
    3. Musimy sie chyba zgodzic, ze w tym punkcie sie nie zgodzimy. Mozliwe, ze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Mam to szczescie, ze moje dzieci chodza do szkoly w ktorej przemoc nie jest tolerowana, ani fizyczna, ani werbalna i nie musze ich uczyc, ze jesli glupi cie opluje to ty tez go opluj, bo dzieci z plucia przeszlyby do bicia i pewnego dnia mialabym dziecko ze zlamanym nosem. Zyjemy w cywilozowanym swiecie nie w dzunglii. Ten ktory pluje ledwo cos takiego zrobi, a juz jest u dyrektora i rodzice musza dylac z pracy na rozmowe. Kilka takich rozmow i ma wylot. Chamstwa i przemocy sie nie toleruje (bo widzielismy do czego to doprowadzilo w szkolach typu Columbine High), a juz na pewno nie chcialabym aby moje dzieci sie tego uczyly. Dodam, ze w rownoleglej klasie mlodszej (w kl.1-ej) byl chlopiec ktory przychodzil do szkoly w sukiekach. Obowazkiem szkoly bylo tak porozmawiac z dziecmi, aby zrozumialy, ze niektorzy chlopcy nosza sukienki. Nikt sie z niego nie smial, nikt nikogo nie musial pluc czy szarpac, aby byc soba i byc szanowanym.

      Moim zdaniem kazda osoba z mniejszosci, chcac nie chcac wystawia swiadectwo ogolowi. Gdy lece samolotem do Stanow i w samolodzie pelnym Amerykanow leca 2 pijani Polacy, awanturuja sie, szczypia w tylek stuardese, to sorry, jest mi przykro, bo chcac nie chcac wystawiaja opinie nam wszystkim. Oczywiscie maja prawo robic co chca, za siebie i dla siebie, ale jak dolatujemy to wszyscy mowi "ci Polacy".

      Przecietni ludzie nie maja wiekszej stycznosci z tranwestytami, tylko telewizja wielu daje taka mozliwosc. Wielu boi sie tego czego nie zna. Betonu sie nie przykona, ale gro mlodych dzieciakow slepi w telewizje. Babcie i dziadkowie pewnie juz sie nie zreformuja, cala nadzieja w mlodym pokoleniu i im wiecej gejow, tranwestytow w telewizji zobacza tym lepiej, tym predzej zrozumieja, ze to ludzie ktorych nie nalezy sie obawiac, ze tylko debil nie wynajmie im mieszkania, i tylko polglowek powie o nich "to cos".

      Ja naprawde kibicuje tranwestytom, tak jak i gejom, bo znam wielu i bardzo mnie boli, ze ktos gdzies moze ich tak ponizac. Po prostu wolalabym obejrzec wywiad bez rzucania szklanka, no chyba ze to program na poziomie Jerrego Spingera. I nie zal mi tego polglowka, ktory oberwal szklanka, zeby nie bylo, ze go bronie, ale trzymam sie tego, ze nie warto znizac sie do poziomu glupiego, a tym bardziej chama. Jak to szlo? Bo sciagnie cie do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem?

      Milej niedzieli.

      Usuń
    4. Tytułem podsumowania, zgadzam się z Lolą:).

      Usuń
    5. Ależ ja też się z Wami zgadzam odnośnie tego, że prawo dżungli nie powinno mieć zastosowania w cywilizowanym świecie. Warto by tu jeszcze dodać, że w cywilizowanym świecie niestety nie wszyscy są cywilizowanymi ludźmi.
      Szkoła jest świetnym przykładem. Jednak w tym wypadku zupełnie nietrafionym według mnie, Lola.
      Sama napisałaś, że gdyby Twoje dziecko zachowało się agresywnie zostałabyś wezwana do dyrektora. Gdyby zaś takie sytuacje powtarzały się nagminnie- dziecko mogłoby wylecieć ze szkoły.
      Lola, nie można porównać agresji wśród dzieci z agresją wśród dorosłych. To, co w szkole działa świetnie, nie działa już tak super w zwykłym życiu. Prawdopodobnie rodzice pana Zawiszy oklaskują go, siedząc przed ekranem;) A tak na poważnie ,wiesz o co mi chodzi- Pantera gdzieś powyżej napisała o profesor Pawłowicz, która znieważała publicznie poseł Annę Grodzką i nie poniosła żadnych, ale to żadnych konsekwencji. Zapewne natykasz się na wypowiedzi Rydzyka. One naprawdę przekraczają wszelkie moralne normy. Nie dość, że Rydzyk bełkocze z tej swojej anteny co chce, nie są wyciągane w stosunku do niego żadne konsekwencje, to jeszcze ma grono swoich wyznawców, którzy ten bełkot powtarzają i święcie w niego wierzą.
      Proszę, oto komentarz tego chorego z nienawiści człowieka do obecnych wydarzeń: http://natemat.pl/112749,o-tadeusz-rydzyk-o-teczy-na-pl-zbawiciela-ona-jest-glupia-szkoda-ze-tylko-tyle-sie-spalilo. Tutaj jeden z "aniołków Kaczyńskiego" ogłasza, że postawi najlepszą szkocką whisky temu, kto spali "komunistyczną tęczę" : http://www.wprost.pl/ar/461976/Aniolek-Kaczynskiego-Whisky-dla-kazdego-kto-podpali-komunistyczna-tecze/
      Tu Gowin wyraża opinię, że powinno się zlikwidować tęczę, bo większość Polaków "nie popiera homoseksualnego stylu życia": http://natemat.pl/112789,gowin-zlikwidowac-tecze-wiekszosc-polakow-nie-popiera-propagowania-homoseksualnego-stylu-zycia
      Tutaj zaś rzecznik kurii warszawsko-praskiej, Mateusz Dzieduszycki, śmiało głosi, iż geje żyją średnio 20 lat krócej: http://natemat.pl/112813,geje-odpowiadaja-na-homofobiczne-slowa-rzecznika-abp-hosera-dobrze-ze-nie-mowia-o-paleniu-na-stosie. A tu ten sam człowiek zapewnia, że kościół kocha osoby homoseksualne...przecież można ich wyleczyć: http://www.wprost.pl/ar/462026/Kosciol-kocha-homoseksualistow-Mozna-ich-wyleczyc/
      Dziewczyny, te wszystkie wiadomości są wczorajsze. Dzisiaj nie miałam czasu na prasówkę, dopiero siadłam do kompa i aż się boję. Ogarniacie ten natłok bzdur, krzywdzących opinii i zwykłej propagandy? I uważacie, że środowiska homoseksualne, transwestyci, transseksualiści powinni grzecznie odpierać zarzuty, np. że nie jedzą fekaliów, jak twierdzi Paul Cameron? Czy nie sądzicie, że jest to zwyczajnie upokarzające, to ciągłe udowadnianie, że się nie jest wielbłądem?
      Według mnie kompletnie bezsensowne jest tłumaczenie się takim chamom, którzy mają cię za "coś". Oni ani nie zasłużyli na tłumaczenie czegokolwiek, ani niestety tego nie zrozumieją. Już pisałam wcześniej, uważam, że takie jednostki zawsze wiedzą najlepiej. Ich zdanie jest "najmojsze", ich prawda "najlepsiejsza" i jedyna. To takie kopanie się z koniem.
      Nie tłumaczyć się i żyć spokojnie z kolei ci ludzie też nie mogą, bo są bezustannie atakowani, prowokowani i zaczepiani.
      Co więc konkretnie według Was mają zrobić, aby wszyscy się od nich w końcu (pardon) odpierdolili?
      Ja jestem za tym, aby zaczęli się adekwatnie do ataku bronić. I aby raz na zawsze przestali się tłumaczyć, bo nie mają z czego.
      Rafalala, w tym powyższym wywiadzie powiedziała, że ona płaci podatki i ma takie same prawa, jak każdy inny. I tyle. I tak powinno być.

      Usuń
    6. Piszesz "zaczęli się adekwatnie do ataku bronić." Ale gdzia ta kreska, gdzie cos jest powyzej a cos poniezej poziomu, kto ma okreslac te adekwatnosc? Potrafie zrozumiec, ze komus zylka pekla i posunal sie do rekoczynow, ale nie moge powiedziec, "pacz corcia, ucz sie, tak sie robi."

      Niedawno Doda w toalecie przywalila Szulim, bo jej sie program o niej nie spodobal. Miala prawo czy nie? Jej tez widac gdzies sie przelalo.
      A ile chamstwa w polityce, nic tylko z liscia dawac i po jajach kopac. Sorry, ale uwazam, ze nie tedy droga. Takich ludzi nalezy pozywac. Jak wybula i publiczne przepraszam bedzie musialo im przejsc przez gardlo raz i drugi to moze wreszcie sie zastanowia nad tym co mowia. Im czesciej bedziemy pokazywac tranwestytow i gejow w mediach, oswajac temat, tym mniej ludzi bedzie glosowac na ciemnogrod. Ale absolutnie nie jestem za tym aby rownac sie z chamstwem i glupota. Na koniec nie bedzie juz wiadomo kto jest kim i czego sie trzyma.

      Usuń
    7. Coś tam mi się obiło o uszy, ale tak szczegółowo to nie wiem o co chodzi z Dodą, szczerze mówiąc. Nie trawię tej kobiety, jak słyszę " i nie daj sięęęęęęę, uśmiechnij sięęęęęę, bo nie jest źleeeeee" to mam odruch wymiotny. Niespecjalnie też wyobrażam sobie, jak ona mogła przywalić tej Szulim? Jak kibol na ustawce? To nie, tak nie można.

      Wiesz, wydaje mi się, że środowiska homoseksualne w Polsce nie robiłyby nic innego, jak tylko siedziały w sądach, gdyby za każde obraźliwe słowo miał być pozew.
      A później słyszelibyśmy o umorzonych sprawach z powodu niskiej szkodliwości czynu, ewentualnie o śmiesznych wyrokach.....może ktoś tu jest prawnikiem i uświadomi nas wszystkich jaka dotkliwa kara mogłaby mnie spotkać za nazwanie kogoś "pedziem"?

      Gdzie jest granica, pytasz. Tam, gdzie jest granica obrony koniecznej. Obrona adekwatna do ataku. Tylko o tym piszę. Nie namawiam do katowania za słowo "homoś", ale do obraźliwego wyśmiania debila, który tak mówi-już tak. Nie do kładzenia uszu po sobie. Pokora środowiska homoseksualnego prowadzi w tym wypadku do li i tylko rozzuchwalenia się homofobów. Według mnie, oczywiście;)

      Usuń
    8. Agresja rodzi agresje. Ty kogos szklanka, on ciebie cegla (widziala dzisiejsza prasowke?), ty go siekiera, on ciebie giwera?
      Wiem, ze pozwy nie sa latwe, ale tylko one sa w stanie cos naprawde zmienic. Chyba nie sadzisz, ze kazdy kretyn zamilknie bo sie przestarszy, ze moze oberwac z liscia. A gdy przyjdzie 5 lysych kiboli to tez im z liscia?

      Chociaz w temacie Dody jestesmy zgodne. ;))

      Usuń
    9. Pozwolę sobie wtrącić się nieco - obserwacje codzienne dają mi jeden wniosek: jak Kuba bogu tak bóg Kubańczykom i nie ma że boli, grzecznie już było - nie sprawdziło się, teraz czas dostosowania formy przekazu do poziomu interlokutora. Brutalne? Możliwe, ale nadal skuteczne. Pozwy działają tylko w sferze politycznej i celebryckiej, idź jako zwykła Iksińska pozwij Igrekowskiego, jak po kilku latach doczekasz się rozwiązania będzie ok, ale może tez skończyć się umorzeniem z racji niskiej szkodliwości. Nie mówię, że skoro ktoś mnie piórkiem to ja mu kijem, ale też nie należy unikać bo to ciche przyzwolenie na to, żeby chamskie osoby szły tą drogą dalej. Nie uczę swojej młodej agresji, atakowania, ale ma to hmm szczęście uczęszczać do normalnej, ogólnodostępnej i nieodpłatnej szkoły i nie ma siły, aby się z agresją nie zetknęła. A i w życiu późniejszym jej się to przyda - będzie otrzaskana, a nie wyjdzie z kokona na świat i zonk, o rany jak oni tak mogli? Tak jak nie nauczysz ludzi przestrzegania przepisów inaczej niż karami pieniężnym, tak nie oduczysz naruszania wolności drugiej osoby ( nawet słownie) bez obawy przed stratą dobrego wyglądu twarzy czy innej części ciała. Bohaterka z filmiku zadziałała jak wzburzona dama - wodą go, a powinna z laczka - dostosowując się do jego poziomu.

      Usuń
  11. Cóż nigdy nie oglądałam tego programu, nawet nie wiedziałam, ze taki istnieje. Ale z tego, co czytam, chyba nastawiony jest sensację. Jeśli ustawimy ze sobą w ringu głupiego narodowca i nerwowego transwestytę, zawsze może się zdarzyć coś, co podnieci publiczkę, a frustratom pozwoli się wyżyć w wulgarnych komentarzach.
    Rafalala dała się sprowokować, bez potrzeby.

    OdpowiedzUsuń
  12. Podzielam pogląd Ojca (nie)typowej. Na szacunek trzeba zasluzyc. Zawisza mojego szacunku nie ma. Programu nie ogladalem, ale slyszalem o tej akcji i Rafalali się nie dziwie absolutnie. Dala się sporowokowac bez potrzeby? Toz to absurd

    OdpowiedzUsuń

Z wielką przyjemnością przeczytam, co masz do powiedzenia w danym temacie. Jeśli natomiast masz uwagi co do samej autorki bloga, jej poczucia humoru, inteligencji, wyglądu, sposobu życia i bycia, postrzegania świata, rodziny,itd.- nie pisz tego tutaj. Wyląduje to w spamie i autorka, jak to wstrętne mendy mają w zwyczaju, nawet nie doczyta. Polecam natomiast napisać do Watykanu, fokarium na Helu, Krzysztofa Krawczyka, psychiatry z miejscowości,w której mieszkasz...