poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Deklaracja Wiary i Sumienia blogera polskiego (pastafariańskiego)

Ja, bloger Rzeczypospolitej Polskiej, przyrzekam rzetelnie pełnić powinność blogera i samozwańczego idola moich Czytelników, dążyć do pełni rozwoju i doskonalenia osobowego,ale wyłącznie swojego, a nie tych, którzy poświęcają czas na czytanie moich wypocin, gdyż Pan mój, Latający Potwór Spaghetti, powiedział " Nie osądzaj, bo najpewniej nie jest to twoja praca, ani twój interes. "
Będę się doskonalić w duchu patetycznym i ekshibicjonistycznym mając na względzie Dobro Moje i Zabawienie również innych. Zatem zobowiązuję się zabawiać młodych (patrząc na statystyki- podkreślam- tych duchem również) Polaków (i nie-Polaków też, wszak nie należę do skinheadów żadnych) w duchu umiłowania mnie, a nade wszystko Jego Makaronowatości, albowiem Latający Potwór Spaghetti rzekł " Jam jest Latający Potwór Spaghetti. Nie będziesz miał innych potworów przede Mną. (Potem możesz mieć; tylko użyj zabezpieczenia). Jedynym Potworem, który zasługuje na pisanie wielką literą jestem Ja! Inne potwory to fałszywe potwory, niezasługujące na pisanie wielką literą."
Stąd też będę uczyć szacunku i umiłowania Kościoła Latającego Potwora Spaghetti oraz każdego człowieka (mojego bliźniego), zwłaszcza tego o wyglądzie kluski, czyli w sumie coraz większej części narodu polskiego, większości Amerykanów, a już na pewno Gerarda Depardieu nawet w paso-majtkach. Czynić będę wszystko zgodnie z moim własnym pojęciem dobra, jednakże oczywistym jest ,że " Nie winieneś czynić rzeczy, które wiesz już dobrze, że są złe, jak zabijanie, kłamanie, zdradzanie, kradzież itd. Czy naprawdę musisz mieć to wyciosane w kamieniu? ".
Codziennie przyświecać mi będą słowa Jego Makaronowatości, w których naucza "Bądźże miłym dla innych czy są mili dla ciebie, czy też nie, gdyż czyni to ciebie lepszą osobą w większości przypadków, a czasami wkurzy to jakiegoś idiotę, co ucieszy Sosowatego Pana Twego. " Równocześnie pamiętać będę o tym, iż "Będziesz raczej rozbawiony niż rozłoszczony słowami i czynami idiotów; gdyż Jam jest twój Makaronowy Pan i stworzyłem idiotów jedynie dla celów rozrywkowych, początkowo dla Siebie, ale dla ciebie również." .
Nie interesuje mnie żadna filozofia penis ani teologia penis, gdyż przynależność do Kościoła Latającego Potwora Spaghetti czyni ze mnie pastafarianina, a nie latawicę.
Zgodnie z sugestią innej deklaracji (o ile dobrze doczytałam/łem) jestem w stanie uznać wyższość w sprawach Viagry i braku Obyczajów Stolicy Apostolskiej Świętego Rzymskiego Kościoła Katolickiego i w razie wątpliwości w obu kwestiach obiecuję udać się do w/w specjalistów w temacie.
Jako bloger zobowiązuję powołać się na klauzulę sumienia, gdy zostanie zaoferowana mi współpraca w zamian za roczny zapas podpasek, trzy worki karmy dla kotów z 4% zawartością mięsa oraz siedem opakowań herbaty Lepton z terminem ważności do końca bieżącego miesiąca. Równocześnie zaznaczam, że rzeczona klauzula sumienia w przypadku zaoferowania mi wypasionego jachtu, willi nad oceanem, czy chociażby nowych cycków/powiększenia penisa (zgodnie z płcią lub dla żartu odpowiednie wybrać), nie obowiązuje.
Uznaję pierwszeństwo prawa LPS nad prawem ludzkim....i właśnie sprawiłam/łem, że Wy też je uznaliście, gdyż zamiast zająć się czymś pożytecznym dajecie sobie nawijać makaron na uszy.

Tak mi dopomóż Sosowaty Panie!
Ramen






*wszelka zbieżność Deklaracji Wiary i Sumienia blogera polskiego (pastafariańskiego) z każdym innym tekstem jest niezamierzona i przypadkowa, jak katolickiego boga kocham!

**wszelkie nieprzychylne komentarze będę traktowała jako bezsprzeczny atak na mój Kościół, moją wiarę oraz zawsze podejrzewać o nie będę środowiska katolicko-prawicowe

***cytaty pochodzą z Osiem "Naprawdę wolałbym, żebyś nie" oraz z  Nieokreślona liczba NIE-przykazań, a Sugestii, Luźny Kanon

****o autorce (w razie, gdybym wbiła się w trend lato 2014 i moja deklaracja stałaby się sławna): jestem lewicową Żydówką, pomiotem szatana. lesbijką, nieprawdziwą patriotką, a mój dziadek służył w Hitlerjugend. I tak, mam cellulit.




źródło obrazka TU

26 komentarzy:

  1. Nie wiem, co brałaś, ale nie bierz tego więcej. Albo chociaż bierz połowę. Dasz namiary na dilera?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, słuchaj Róży, to dobra dziewczyna jest:))).

      Usuń
  2. Dobra, zaczynam swoj nieprzychylny komentarz, ktory zostanie odebrany jako atak na Twoj kosciol, Ty zydowska lesbijko z celulitem! Otoz:
    - jestem przeciwna wszelakim kosciolom, nawet LPS,
    - za to lubie LGBT,
    - oraz sama dysponuje celulitem. :)))
    Moja deklaracja bylaby deklaracja nie-wiary, ale Twoja tez jest do zaakceptowania.
    To pisalam ja, ateistka, antyklerykal i lewicowka. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam na to przygotowana, wiedziałam, że w końcu pojawią się te nieprzychylne komentarze;)
      Jasne, pewnie, opluwaj, upokarzaj...jakby łatwo było nosić na co dzień durszlak w tym pełnym moherowych beretów kraju;))

      Usuń
    2. Tobie moja Droga to nawet w durszlaku ładnie! :)

      Usuń
  3. Tak to wszystko zrozumiałam, ale co to jest ten celulit?! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pierdziel,że nie wiesz!
      Demon taki ;)

      Usuń
    2. Ja tam tego demona nazywam po polsku: "pomarańczową skórką", a nie- z chińskiego- celulit. A fuj- jak to brzmi :) Czekaj- brzmi tak, jak wygląda- widzę "dziada" co dzień w lustrze :(

      Usuń
  4. Amen:)))Dorusia

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziel się trochę tym co bierzesz albo daj chociaż powąchać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No moja droga, widzę żeś kolejna po majeranek. Na działce to nie ma komu robić, a jak przyjdzie co do czego to tylko "daj i daj";))

      Usuń
    2. Nie dość że lewacka dziewa to w dodatku chciwa ,powąchać nawet nie da ;)

      Usuń
  6. A ja Cie powitam w kosciele mej latorosli, która to nastolatka kilka lat temu bedac odkryla pastafarianizm i dzieki temu rodzina miala kilka zdrowych obiadow ku czci LPS z portretem Pana na talerzu - a macie linka jak nie wierzycie http://iwand71.blogspot.co.uk/2012/09/spaghetti-monster.html#axzz39QP4XLWY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam Ci, że "boskie!" i to w dosłownym tego słowa znaczeniu;))))

      Usuń
  7. To ja sie grzecznie podpisze i bede stosowac:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyż pikna Deklaracja,podpisuje się pod nią Sheridana.

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że potężna się zrobiła ta moda na deklaracje wiary ... I Ciebie już pochłonęło...
    Trzym się, jakby co pomożemy!

    OdpowiedzUsuń
  10. No i kto mi teraz zapluty ze smiechu monitor powyciera?

    A jak cos to podpisuje sie ja, moje czarne psy i koty.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mozna was na chwile zostawic samych bo znowu jakas delaracja sie pojawia :-) Podpisuje sie obiema lapkami!

    OdpowiedzUsuń

Z wielką przyjemnością przeczytam, co masz do powiedzenia w danym temacie. Jeśli natomiast masz uwagi co do samej autorki bloga, jej poczucia humoru, inteligencji, wyglądu, sposobu życia i bycia, postrzegania świata, rodziny,itd.- nie pisz tego tutaj. Wyląduje to w spamie i autorka, jak to wstrętne mendy mają w zwyczaju, nawet nie doczyta. Polecam natomiast napisać do Watykanu, fokarium na Helu, Krzysztofa Krawczyka, psychiatry z miejscowości,w której mieszkasz...