piątek, 25 lipca 2014

Stało się...czyli wybiła trzydziestka

Zaczęło się niewinnie całkiem.
-Wszystkiego najlepszego- powiedział
I gdyby na tym poprzestał naprawdę byłoby ok.
Ale nieeee, skądże znowu. Musiał wszystko spieprzyć.

-Jesteś jak wino- dodał zatem
Zeszkliły mi się oczy.
Ja pierdolę, "jak wino"?!
Ledwie trzydziestka, a ten najchętniej już trzymałby mnie w piwniczce?!

No owszem, może to nie osiemnaście, może i skóra pod oczami zaczyna mi się robić jakaś dziwnie delikatna (jakich kremów pod oczy używacie?), ale żeby od razu tak brutalnie?!
Swoją drogą moja osiemnastka była podobna do osiemnastki Radia Maryja- większość uczestników miała problemy z pamięcią. No ale cóż, te czasy mam już dawno za sobą. To se ne vrati, te urodziny celebrowane hucznie aż do imienin. To właśnie po jednej z takich imprez, jak głosi legenda, psychiatrzy wymyślili pojęcie "ciągu alkoholowego"...
Jednak trzydzieści to nadal dopiero początek, do jasnej cholery! I to nic złego, że spędzane na działce.
Więc dlaczego raptem poczułam się, jakbym znalazła we własnej torebce zdjęcie Mojżesza z dedykacją?!

Zobaczył moją minę.
-Nie wiem co sobie pomyślałaś, głupolu, ale tak się mówi- rzekł- Im starsza, tym lepsza.
-Im starsza, tym lepsza?-wydukałam
-Nooo, jak można tego nie wiedzieć?-powiedział już całkiem pewnie i zaraz dodał -Proszę, prezent dla ciebie...
Wręczył mi mały, zgrabny pakunek.
-To nie jedyne co dla ciebie mam, ale myślę że od tego zaczniemy, na pewno się ucieszysz.
Rozdarłam papier drżącymi rękami. Moim oczom ukazało się małe pudełeczko.Gładkie w dotyku.
Odczytałam na głos
-Collagen +30. Kolagenowy krem na dzień, wypełniacz zmarszczek. Z biosferami kolagenu. Przywraca sprężystość skóry.
-Jest napisane-powiedział z dumą- że skuteczność potwierdza 74% kobiet! To na tę twoją skórę pod oczami, co się skarżyłaś, że coś musisz sobie kupić. I już nie musisz! Bo ze mną jak z dzieckiem, mówisz i masz!-zakończył z uśmiechem

I wiecie, tak sobie myślę...pamiętacie moje dyspozycje w sprawie śmierci , nie?
To ja chciałabym coś dopisać.
W razie gdybym przekręciła się przed moim mężem, to pragnę jeszcze mieć stypę. A na niej piniatę. Skoro to taki duży dzieciak powinien przecież coś z tego mieć.
Pragnę też, aby piniata wypełniona była osami.
Mnie się w końcu też coś od życia należy.

Tymczasem postanowiłam, że będę się zachowywała stosownie do wieku dopiero w 69 urodziny.
Wydoroślałam przecież już dawno, a stwierdziłam to wtedy, gdy zauważyłam, iż u dentysty bardziej boję się rachunku niż wiertarki.
A zresztą mój mąż ma obowiązek pamiętać kiedy są moje urodziny.
KIEDY, a nie które.

I przypomnijcie mi, żebym w przyszłym roku nie mówiła, że brakuje mi szalika. Bo będę tak chodzić od 31 urodzin. A tak, to się jeszcze kilka lata dłużej przebujam, zanim mi natura taki sprezentuje....





60 komentarzy:

  1. Spóźnionego najlepszego i niech ziemia przez najbliższy rok Ci lekką będzie, dzieci podejrzanie grzeczne a mąż to niech się nie zmienia bo by Ci nudno było a skórka Twa jak jedwab gładką i delikatna od Collagenu się zrobi (osobiście No scar polecam - chociaż czasem efekty to dopiero przy winie widać). "Czydzieści" lat minęło jak jeden dzień i dobrze bo po tej magicznej utuczonej 3 podobno najlepsze dla kobitek życie się zaczyna ;-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewik, dziękuję:****
      No scar stosujesz nie na blizny, a tak po prostu?

      Usuń
    2. Najpierw pokonał ślady po trądziku, następnie wybarwił plamy alergiczne a teraz mam nadzieję, że odeprze zmasowany atak zmarszczek ;-)

      Usuń
    3. Dzięki za cynk, kuzynka ma ślady po trądziku, z którym dzielnie walczy więc zaraz jej polecę do przetestowania.
      A Ty daj znać jak poszło ze zmarszczkami.
      Swoją drogą gdyby jeszcze sprzątał i gotował byłby idealny;)))

      Usuń
  2. życzenia już składałam, więc tylko dodam, że doświadczenia wiem, że weszłaś w najcudniejszy okres swojego życia
    więc żyj każdą chwilą jak najpełniej jak potrafisz, a że życie dostarcza Ci rozrywek, to wiem, że tak zrobisz ;)
    kremy- albo tanie - ponoć krem z Lidla ( ale pod oczy chyba nie mieli) wygrał w testach z kremami po 600 zł!
    albo Estee Lauder- kocham je:) są doskonałe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Viki serdecznie:*
      Ja pamiętam jak kilka lat temu widziałam wyniki testów, w których pierwsze miejsce zajął jakiś krem za kilka złotych, a przedostatnie- Dior za cztery stówy:)

      Usuń
  3. Nietypowa Zdrowia,Szczesia Pomaranczy,niech ci Maciek nago tanczy:)))Wszystkiego przenajwspanialszego ci zycze ,zycze ci zebys nigdy nie stracila swojej zajebistosci.Ja mam urodziny 31 lipca,i nie wiem jak to sie dzieje,ze caly czas na torcie mam 26 swieczek:)))Dorusia

    OdpowiedzUsuń
  4. Nietypowa kremem od meza smaruj sobie piety,bo na twarz ci nie potrzeba:)))Dorusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale co Ty sugerujesz?!
      Że mam pięty pomarszczone?
      ;))

      P.S. Taaaaa, będę krem za cztery dychy marnotrawić. Toż on by się zapłakał jakby zobaczył. Ty wiesz ile to piwa dla niego by było...;)))

      Usuń
    2. Nie no piety masz cudne,tak jak cala reszta:)))smaruj piety jak maciek nie widzi:)))Chodzi o to zeby te piety nie byly suche:))))Dorusia

      Usuń
  5. no cóż.... jest bezczelny i tyle. A w ogóle to Cię nienawidzę, bo jesteś młodsza, co Cię dyskwalifikuje w moich oczach!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam cellulit
      (dyskwalifikacja cofnięta rozumiem)
      ;))

      Usuń
    2. to zależy jaki duży :)

      Usuń
    3. niewidomi mogliby mi czytać z ud Braillem :)

      Usuń
    4. ale co? po słowie? po sonecie? trylogię by wyczytali? :)

      Usuń
    5. Britannica....32 tomy....niestety ;)

      Usuń
  6. Nietypowa i dlatego wlasnie ja od wiekow juz nie przyjmuje ZADNYCH prezentow, od NIKOGO, bo ludzie dajac prezent mysla, ze maja prawo do pitolenia od rzeczy. Na pytanie co bys chciala zawsze odpowiadam "pieniadze, ty zasponsorujesz a ja sobie kupie" Wtedy nie ma potrzeby mowienia od rzeczy, bo nie ma momentu wreczania prezentu. Najczesciej sponsor przypomina sobie po 6 miesiacach i czasem pyta "to co sobie kupilas?" ja wtedy zgodnie z prawda odpowiadam, ze nic ale za to zaplacilam karte kredytowa na ktora kupowalam wczesniej :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli w sumie mogłabyś wymienić parę rzeczy :)

      Usuń
    2. Star, ale właśnie u nas wygląda to tak, że Maciek wzbrania się od kupowania mi czegokolwiek rękoma i nogami. Ja mu regularnie wjeżdżam na ambicję. Po babsku czyli "a Krysia to od męża dostała takie piękne perfumy, a Zosi to mąż kupił taką zajebiaszczą sukienkę, a Joli to dał takie boskie kwiaty"...I nawet mam na tym polu sukcesy. Dostałam coś co perfumami nie jest, ale jako awaryjny odświeżacz do łazienki się nada. Fioletowy golf (golf, kurwa, golf!!!!) przetykany złotą nitką (aaaaaa!!!!!), za to o ładnym fasonie- z metra cięty. No i jeden bukiet tulipanków (takich malutkich) z tesco z metką PROMOCJA 6,90.
      Ale z tym kremem to nie wiem co go napadło. Skąd ten głupi pomysł? No bo nikt mi nie wmówi, że on worka ze śmieciami wystawionego na przedpokój nie widzi, a moje kurze łapki jakoś dostrzegł...;))

      Usuń
    3. Nietypowa, czyli najwyzszy czas dorosnac i przestac wjezdzac Mackowi na abmicje:))) Nie wierze (za dlugo Cie znam), zeby naprawde Ci zalezalo na konkurencji z Krysia, Jola czy jeszcze inna Zosia:)))
      Najbardziej udane prezenty jakie w zyciu dostalam to wlasnie te "from me to me with love".

      aLusia, owszem moglabym wymienic kilka rzeczy, ale po co chlopa zniechecac do sponsorowania:)))))

      Usuń
    4. Nie, no coś Ty, dobrze mnie znasz:)

      Usuń
    5. masz rację ,star, po co mu niepokój w jestestwie wywoływać :)

      Usuń
  7. Aniu, no to ja może za jednym zamachem- wszystkiego NAJ, NAJ, NAJ z okazji minionych urodzin i z okazji jutrzejszych imienin!

    Wiesz, kiedy sama byłam jeszcze przed trzydziestką, wszystkim koleżankom, które przekraczały tą magiczną granicę pisałam, albo mówiłam: "...i nie martw się- życie zaczyna się po 30-ce". Skąd ja to wiedziałam, skoro sama byłam przed? No jak to skąd- czytało się kiedyś te Cosmopolitany i inne. No i jak samo myślałam o tych wszystkim orgazmach, które będą o niebo lepsze, bo będę lepiej znała swoje ciało itd., itd...

    Teraz, w wieku 33lat, już nikomu nie mówię i nie piszę, że życie zaczyna się po 30-ce. Ale wiesz co? Na pewno też się nie kończy :) I tak- znam dużo, dużo lepiej swoje ciało- wiem na przykład, że przy lewym oku mam bardziej widoczne kurze łapki, niż koło prawego...

    Trzymaj się Kochana. Zawsze pozostają nam te szalone wspomnienia... Eh, łezka się kręci na wspomnienie własnej 18-tki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś, serdeczne dzięki:*
      Z tą znajomością własnego ciała to święta prawda. Ja mam dokładnie tak samo. Wiem, którym profilem ustawiać się do zdjęcia, żeby nie wyjść jak Gołota po przegranej walce (z nadwagą), że powieka zawsze mi lata jak słyszę "mam nadzieję mamo, że to nie był twój ostatni perfum/ cień do powiek/ kubek, bo wtedy miałabyś problem",itd. ;)

      Usuń
  8. Stosownie do wieku!!!. A kto to wymyslil?!
    Ja nie mam zamiaru sie zachowywac stosownie do wieku bo nie wiem co to znaczy:)))))
    A jesli mi ktos powie ze jestem jak to wino albo nie daj blog skrzypce(bo ponoc najlepsze sa stare wino i skrzypce),to zdecydowanie ten ktos bedzie potrzebowal czegos pod oczy i nie bedzie to krem tylko cos do skorygowania fioletu.

    Zatem kochana,NAJLEPSZEGO I BAW SIE DOBRZE W ZYCIU:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Maga:*

      Ja nieco później mam zamiar być żeńskim odpowiednikiem tego pana:
      http://joemonster.org/filmy/62620/Dziadek_z_dwiema_laskami
      stosownie do wieku, rzecz jasna;)

      Usuń
  9. Zyczenia juz Ci skladalam wiec nie bede sie powtarzac. Jako zawodowiec moge Ci powiedziec ze od zewnetrznej pielegnacji wazniejsza jest ta od wewnatrz: twoja dieta powinna skladac sie z duzej ilosci antyoksydantow. Poniewaz przezucilas sie na vegetarianizm to I tak jestes juz na dobrej drodze. Ja na serio wygladam 10 lat mlodziej niz mam I nie bylam jeszcze nigdzie naciagana I zszywaczow za uszami nie mam. Warto rozejzec sie tez za dobrymi deep tissue masazami poniewaz one odprowadzaja wszystkie odpady, poprawiaja ukrwienie tkanki (czyli wymiane wszystkich potrzebnych nam materialow) I stymuluja prace colagenu a o to nam wlasnie chodzi. Eventualnie moge ci polecic skin needling - rewelacja, chociaz zabieg nie nalezy do najprzyjemniejszych. Jezeli chodzi o kremy to moge Ci polecic Twoj wlasny: olej arganowy z dodatkiem olejkow eterycznych. Nie ma w tym zadnej chemii a my jako produkt natury najlepiej przyswajamy sobie inne produkty natury. Chetnie wysle Ci probke wlasnej produkcji jesli jestes zainteresowana.
    Jako ostatnie musze dodac iz najwazniejsza jest pogoda ducha I usmiech na twarzy a tego Ci raczej nie brakuje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasna cholera Yasemin, ale żeś mnie zarzuciła terminologią! Pół godziny googlowania:)))
      Z tego wszystkiego obawiam się, że jedynie dbanie od wewnątrz jest mi znajome. Oprócz wegetarianizmu, dbam o dietę bogatą w zioła i regularnie się odkażam;))
      Co do tej próbki, to jeśli nie wyrośnie mi od tego druga głowa, albo na tej co już mam trzecie oko, to jasne ,że jestem zainteresowana:)

      Usuń
    2. Druga glowa albo trzecie oko wyrosnie Ci szybciej od tych wszystkich kremow kupowanych w drogeri. Olej arganowy, migdalowy, jojoba czy jakikolwiek inny "nosnik" to tak samo jak oleje eteryczne twory natury. Zadnej chemii w tym nie ma. Nie tylko pieknie pachna ale takze sa przyswajane 100 x lepiej przez nasz organizm,i nie maja efektow ubocznych dla naszego zdrowia. Jesli chcesz sprobowac podaj mi typ twojej cery (trudno mi okreslic poprzez zdiecie) I adres :-)

      Usuń
  10. hihihi, czydziesci, co za smarkula. ;)

    i czego ci tu zyczyc, nad ta wiekowa przepascia? zdrowia? ;)
    wszystkiego najlepszego kochana. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. denerwująca jest z tą trzydziestką, prawda? :) ale człowiek ma rózne zrywy w młodym wieku.. przypomniało mi się, że jak kolega kończył 35 to mu powiedziałam, ze już po młodości, bo go już do żadnym programów młodzieżowych nie przyjmą :) wtedy wydawało mi się to szalenie zabawne. Jednak, jak on mi powiedział to samo w moje 35 to uznałam to za czystej wody chamstwo :)

      Usuń
    2. Dzięki Lola, buziaki:*

      aLusia, a wiesz ,że ja miałam całkiem podobną sytuację. Ostatnio koledze napisałam w urodziny, że w tym wieku (kilka lat starszy ode mnie) to sto lat już nie wypada chyba życzyć, raczej dwieście. A rozbawiło mnie to moje błyskotliwe poczucie humoru, że hej! On wczoraj widać też chciał być błyskotliwy i napisał mi coś podobnego. Świnia. Już się nie kumplujemy.
      ;)

      Usuń
    3. no ja Cię pełni rozumiem, chamstwa n a pewnym poziomie to już się nie da tolerować!!!

      Usuń
    4. nie zauwazylas, ze aLusia daje ci jeszcze cale 5 lat na zaistenienie w programach mlodziezowych!! :)) Tosz to najlepszy prezent na 30-tke. ;)

      Usuń
    5. dokładnie tak, aLusia:)

      Lola, guzik prawda. Wczoraj jak przeczytałam to, co aLusia napisała też mi przyszło na myśl, że jeszcze 5 lat kariera stoi przede mną otworem. Zaraz więc aplikowałam do "Domowego Przedszkola", póki nie jest za późno. I co? I g...uzik właśnie. Przysłali mi listę najlepszych polskich psychiatrów z adnotacją "naprawdę nie ma się czego wstydzić";))

      Usuń
    6. Polecialas z tym domowym przeczkolem. Bez przesady, kochana. :P
      Ja bym cie widziala w mtv, tylko musisz tej rozowej czapki z daszkiem poszukac nim pojdziesz na eliminacje. ;)

      Usuń
    7. taaaa, ja tu Ci daję najpiękniejszy prezent, pięć lat młodości, do erasmusa jeszcze możesz się zgłosić, a Ty tu z takimi pomysłami wyskakujesz!! no nie dogodzi!!

      Usuń
    8. Podniosłam poprzeczkę wiekową po Waszych namowach. Teraz piszę do TVP1, aby wznowili 5 10 15.

      Usuń
  11. Matka życie zaczyna się po czterdziestce,a najlepiej czterdziestce piątce ;)
    Stolarz,stolarz niech żyje nam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam Cię za słowo:)
      Ze stolarzy to znam tylko Gepetta, wporzo gość, tylko syna miał takiego kołka;)

      Usuń
  12. Młodość nie zależy od wieku! W ogóle!
    Wszystkiego dobrego Młoda!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego Najlepszego !!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkiego najlepszego z okazji IMIENIN ,dużo zdrowia i oczywiście duuuuuuużo kasy.Mam nadzieję ,że z tej okazji wypijesz kieliszeczek kremu kawowego z dodatkiem .....cholera zapomniałam czego i spędzisz ten dzień z wesołym towarzystwem..

    OdpowiedzUsuń
  15. Nietypowa! 30 lat!!! - 30latka to taka nastolatka z doświadczeniem ...:)

    Najlepszego jeszcze raz!
    Co do kremów to sie nei wypowiem, bo ja tylko Nivea od czasu do czasu i bio oil raz w miesiacu:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Matka, ja pierdole!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Dopiero do mnie dotarlo, ze jestem DWA RAZY starsza od Ciebie:)))))))))))))))))))
    Najlepszego smarkulo:)))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Star.
      Ja jestem dwa razy starsza od piętnastolatki za to:) Ale ciało najwyżej osiemnastolatki mam. Trzymam je w tapczanie;))

      Usuń
  17. Gdy żartuję,żem stara i brzydka to mi ludziska mówią że nieprawda ;)
    A ja staram się wierzyć ludziom :))
    Lecz,gdy spojrzę na 186 cm młodzieńca,który mówi do mnie :
    -"Co tam mamuchna ;D "- to widzę upływ czasu i widzę,że dziecię mi urosło ;)

    jaska2503*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaa!
      I wiele dobrego życzę!!!!

      Usuń
    2. Dzięki za życzenia, a co do syna to mnie się wydaje, że po prostu dobrze odkarmiony dlatego duży. Na cycu był? To by wszystko tłumaczyło. Jak na modyfikowanym to może ruskim albo chińskim? Nie wiadomo czego tam oni dodają...No nie ma innej opcji, skoro Ty nadal taka młoda;))

      Usuń
    3. Znaczy się że mój cyc modyfikowany?! :D ;D
      Jak mi ostatnio syn dowcip opowiedział.Tzn zadał pytanie(z miną niewiniątka ;) ):
      -Czy się rożni młoda kobieta od starej?
      -Hmmmm....
      -Bo młoda ma pomiędzy cycami wisiorek a stara pępek ;D
      Kuźwa!!!!! A ja mam wisiorek na dość krótkim łańcuszku i mi pomiędzy cyce nie sięga.FOCH! FOCH! FOCH!


      Ja w tym roku zaryczałam już "stety" ;>

      Usuń
  18. Matko, a ja sobie wlasnie zdalam sprawe, ze jestes tylko 3 lata starsza od mojego syna !!!
    Zycze ci, zebys tego kremu jeszcze baaaaaaaardzo dlugo nie musiala uzywac !!!
    Pinata z osami to bardzo dobry pomysl !!

    OdpowiedzUsuń
  19. Szaliczka nie polecam, Lo matko - taki nie twarzowy!
    Matko nietypowa! Sto lat, sto lat :))))

    A kremem wysmaruj meza nietypowej(nietypowego), moze dostanie laskotek:)
    A na nastepne urodziny ja nic kupi Ci wiertarke, ktora bedzie udawala laser, juz sie boj:))))))

    OdpowiedzUsuń
  20. dzięki serdeczne za życzenia, a co do wiertarki to trzymam Cię za słowo. A mogę jeszcze prosić o jakiś dobry odkurzacz? Wiesz, do odsysania tłuszczu;))

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystkiego najlepszego! Witaj wśród trzydziestek!:)

    OdpowiedzUsuń

Z wielką przyjemnością przeczytam, co masz do powiedzenia w danym temacie. Jeśli natomiast masz uwagi co do samej autorki bloga, jej poczucia humoru, inteligencji, wyglądu, sposobu życia i bycia, postrzegania świata, rodziny,itd.- nie pisz tego tutaj. Wyląduje to w spamie i autorka, jak to wstrętne mendy mają w zwyczaju, nawet nie doczyta. Polecam natomiast napisać do Watykanu, fokarium na Helu, Krzysztofa Krawczyka, psychiatry z miejscowości,w której mieszkasz...