środa, 11 grudnia 2013

nie do końca bezpieczna

Puk, puk
-Dzień dobry, przyjmie pani księdza?
-Nie dziękuję, mam już męża, trzech synów i dwa koty. Zapukajcie do sąsiadów obok, mają tylko córkę i większy metraż.

I wróciła do przerwanego wystąpienia.
Właśnie jej dzieci zamierzały zaśpiewać piosenkę o zimie. Pani w szkole prosiła, aby do przedstawienia dla rodziców przygotować. Losować będą, która ma wygrać.
- Jestem gotowa. Zaczynajcie- powiedziała i spojrzała na swoich synów, którzy uśmiechnięci słodko,  wyglądali jak dwa aniołki. Złożyli ładnie łapki z przodu i anielskimi głosikami zaśpiewali:

Zima mrozi, śnieżek prószy
Konik oczka wybałuszył

Wziął kopytka i wyciągnął
Już nie będzie sanek ciągnął

Piana leci mu też z pyska
Ot i koniec zimowiska

-I co, ładnie?-zapytali wyraźnie z siebie zadowoleni
-No ładnieeeeee, pięknieeeee- rzekła, a w duchu pomyślała, że pani się ucieszy. Sama sobie winna. Też jest matką, powinna była zaznaczyć, że w piosence mają nie występować gluty, piardy i martwe zwierzęta. W tym wieku niemal pewne jest, że na którąś opcję zawsze się trafi...

A co zresztą miała rzec?
Takiego repertuaru nie powstydziłby się Ted Bundy.
Wiadomo, co im tam w głowach siedzi?!






13 komentarzy:

  1. koń, który pisze11 grudnia 2013 08:46

    Masz szczęście, że śpiewają a nie 'rapują' bo wtedy to by rymy wychodziły...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten etap już za nami. Szary chciał kiedyś rapować z Eminemem, śpiewał więc łamanym angielskim, jako czterolatek, że jego życie to dziwka. Szło się przyzwyczaić;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ksiedza moglas "przyjac" moze by sie do czego nadal:))) Dywany wytrzepac, kwiatki podlac... wiesz robota w domu zawsze nieobrobiona:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o tym Star, ale odpuściłam ze względu na dzieci. Wiesz, ja uważam ich za przystojniaków, jeszcze ksiądz by zdanie podzielał.....;)

      Usuń
    2. Jezusie, to samo chciałam napisać :) Dokładnie: "Star, ale Ona ma trzech SYNÓW-za duże ryzyko :)"

      Usuń
    3. No tak zapomnialam o dzieciach... bije sie w piers obwisla:))

      Usuń
  4. Księdza nie przyjęłaś, toć to grzech pewnie! :)
    A może trzeba było przyjąć, chłopców ustawić, niechby tak księdzu piosenkę ładną zaśpiewali! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wtedy kopertę należałoby chłopcom wręczyć jako honorarium, a księdza skasować za bilet wstępu.

      Usuń
    2. A tam, grzech....no w końcu kiedyś musiał być ten pierwszy, Iw;))) Właśnie pisałam Star, że jakoś wolę dzieci tak za bardzo nie wypychać. Księża i mali chłopcy to ostatnio drażliwy temat.

      Usuń
    3. Róża, chłopcom dać kopertę? W życiu! Księża nie tolerują konkurencji, to zdecydowanie ich poletko. Na forum Frondy czytałam jakie zjebki dostały się wolontariuszkom od Owsiaka, które kwestowały pod Kościołem... że żebraczki, narkomanki, bez krzty godności. Bo one głupie do puszek zbierały, a żeby zbierać z godnością to trzeba mieć tacę;)

      Usuń
    4. ???!!! Dużo przeżyłam, ale świat mnie ciągle wprawia w osłupienie.

      Usuń
  5. A w temacie posta :)
    Jak ja lubię ta radosną, niczym nie skrępowaną dziecięcą twórczość. Na "Od przedszkola do Opola" są chyba za starzy, ale wiesz może The Voice of Poland? :)
    I oczywiście, że wszystko wina nauczycielki. Ostatnio męża chrześnika idący w maju do komunii przychodzi prawie, że zalany łzami do domu. Powód? Dostał 4 z rysunku z religii (Kurwa, za 20lat chciałby mieć tylko takie dramaty!) a wszyscy dostali 5. Co się okazało? Temat pracy: Pan Jezus w grobie. No to Dawid narysował kościotrupa. Pani powiedziała, że ma uwaga uwaga-bujną wyobraźnię! Nosz ja cież pierdzielę! Jaką bujną wyobraźnię? :)

    OdpowiedzUsuń

Z wielką przyjemnością przeczytam, co masz do powiedzenia w danym temacie. Jeśli natomiast masz uwagi co do samej autorki bloga, jej poczucia humoru, inteligencji, wyglądu, sposobu życia i bycia, postrzegania świata, rodziny,itd.- nie pisz tego tutaj. Wyląduje to w spamie i autorka, jak to wstrętne mendy mają w zwyczaju, nawet nie doczyta. Polecam natomiast napisać do Watykanu, fokarium na Helu, Krzysztofa Krawczyka, psychiatry z miejscowości,w której mieszkasz...